 |
|
to ten moment wyśniony wspólnymi snami,
nienamacalne jest, to co jest między nami
|
|
 |
|
mocno połączeni, połączeni odczuciami
|
|
 |
|
złap mnie za rękę, spędźmy noc pod gwiazdami, tylko Ty i ja, uśpieni lasu szumami
|
|
 |
|
w mym szczęściu na pewno zatracić się chcę
|
|
 |
|
chciałbym nie być, nie być przekonanym, że winni jesteśmy sobie sami
|
|
 |
|
zostawiłbym niedopitą zieloną herbate
zimnego tosta, zimne serce w którym czuje się straty.
|
|
 |
|
przecież zawsze wracam,nawet z najdalszych podróży ale ta niespodziewanie mogłaby się przedłużyć,
mogłaby, przecież nie chciałbym, my nie mamy wpływu na życie,
życie na nas ma wpływ.
|
|
 |
|
za przyjaźń, której nie trzeba tłumaczyć .
|
|
 |
|
uwielbiam te Twoje przejarane oczka
|
|
 |
|
mówił, że jestem ta jedyną, a ja głupia oczywiście uwierzyłam.
|
|
 |
|
przepraszam, że często przeklinam, dużo piję i jestem kłótliwa. przepraszam, że nie jestem pierwszą lepszą, która wskoczy Ci do łóżka. przepraszam, że wciągnęłam Cię w tą znajomość, rozkochałam Cię do granic możliwości. przepraszam, że mi zależy. przepraszam, że nie wyobrażam sobie życia bez Ciebie. przepraszam, że kocham.
|
|
 |
|
mijamy się z trudem, bo nas oboje wciąż do siebie ciągnie.
|
|
|
|