 |
|
i juz kurwa nie wierzysz, ze chłopaki nie płacza
|
|
 |
|
zbyt mocno chciałaś udowodnić, że Twoja sytuacja na Ciebie nie wpłynęła. w gruncie rzeczy tylko udawałaś silną dziewczynę.. jesteś słaba i boli Cię moja prawda
|
|
 |
|
dziś wiem, że na pewne rzeczy jest już za późno nie ma nas, nie ma kultu, rozbiło się lustro nie jestem przesądny, lecz to siedem lat nieszczęścia bo od tego czasu nie ma dla mnie w Twoim życiu miejsca
|
|
 |
|
Nadal wierzysz, że to jeszcze wróci. Nadal czekasz na jakąkolwiek reakcję z Jego strony. Myślisz, że nadejdzie taki dzień, gdy idąc ulicą, zatrzyma się i powie: cholera, ona mnie naprawdę kocha. A później przybiegnie pod twoje drzwi, może jeszcze zagra na gitarze, czekając aż wyjdziesz na balkon, wręczy bukiet kwiatów i będziecie żyli długi i szczęśliwie. Daj spokój, obie wiemy, że w takim złudzeniu żyją tylko księżniczki w bajkach. Spójrz za siebie. Wiem, nie powinno się patrzeć wstecz, ale zrób to tylko na chwilę. Widzisz te momenty upokorzenia? Słyszysz znów Jego słowa, które zadały ci ból? Widzisz nieprzespane noce? Nadzieję, że może dziś go spotkasz i może to właśnie dziś będzie lepiej, inaczej? Chwilową radość, kiedy coś poszło po twojej myśli? A teraz wróć z powrotem i odpowiedz sobie na pytanie, którego tak bardzo się boisz: czy jest sens czekać nadal? Przecież minęło już tyle czasu. [ yezoo ]
|
|
 |
|
pięć godzin Twojej pracy na kolanach, jest czwarta, o dziewiątej muszę wracać, więc skarbie bierz się do roboty, bo czas nas ponagla nie banglasz ze mną, co?
|
|
 |
|
przecież wiesz, że mam problem z tymi dupami, ale żadna z nich nie znaczy nic dosłownie dla mnie, po prostu dobry kit wrzucam dla cip na bajer
|
|
 |
|
zamykam oczy w samotności i otwieram je co rano
|
|
 |
|
jak wbija w Ciebie chuja ziomuś to nie jest kumpel
|
|
 |
|
Ciekaw jestem, jakie to korzyści mamy z lądowania człowieka na Księżycu, jeśli my sami nie potrafimy żyć tu, na tej ziemi? | Anthony de Mello
|
|
 |
|
Chciałabym mieć tą pewność, że to co robie nie okaże się błędem.
|
|
 |
|
może żyję bo nie warto już mnie zabić, co
|
|
 |
|
w górę wznieś, za to wszystko co musieliśmy przejść
|
|
|
|