 |
|
powiedziałem "kocham życie", pamiętasz? dopóki smierć nas nie rozłączy, żegnaj
|
|
 |
|
nie zmienię nic, kuuuurwa, super
|
|
 |
|
mam pierdolony żal, chcę żeby to było jasne
|
|
 |
|
Ulegam Tobie zbyt często. Masz mnie na każde zawołanie, kiwnięcie palcem. Wiesz, że zawsze przybiegnę, pomogę. Wystarczy jeden telefon i jestem. Rzucę dla Ciebie wszystko i przybędę. O cokolwiek poprosisz, dam. Gdziekolwiek się pojawisz, ja też tam będę. Nie mogę już nic bez Ciebie. Dla Ciebie zrobię wszystko. Nazwiesz to poświęceniem? Nie. To głupota. [ yezoo ]
|
|
 |
|
you couldn't make me feel alright if you stapled your tongue to my clit , and stood on a cement mixer
|
|
 |
|
w bani robi dziurę ładną jak papierosy, które jaram
|
|
 |
|
kiedy robisz pętlę, to gorzej nie będzie to płacz jeżeli Ci to pomoże, ale zapamiętaj jutro będzie znów dobrze, dobrze w chuj
|
|
 |
|
kiedy tu nie w planie coś, masz przejebane to płacz jeżeli Ci to pomoże, ale zapamiętaj jutro będzie znów dobrze
|
|
 |
|
to często myślisz, że już znasz mnie, prawie zawsze, Ci wydaje się
|
|
 |
|
czas wolno płynie wtedy więc wódkę wlewam do gardła
|
|
 |
|
sam nie wiem kim tu jestem dziś, przysięgam, kurwa
|
|
|
|