 |
|
"Nie ma więc dobrych lub złych z zasad emocji - to Ty decydujesz, jaki charakter przyjmą one w danym momencie Twojego życia. I tak stają się one wyśmienitym drogowskazem do zauważenia, czy jesteś szczęśliwy."
|
|
 |
|
Było jakoś koło pierwszej w nocy. zadzwoniłam do Ciebie zaspanym głosem mówiąc byś wymyślił imię dla dziecka. przez chwilę nie mogłeś nic wykrztusić po czym powiedziałeś: ' czemu Ty płaczesz ? i jakiego dziecka , czy ja o czymś nie wiem ? '. zmarszczyłam czoło robiąc dziwną minę po czym dodałam: ' tak , nie wiesz o tym , że jestem zaspana i gram w simsy, idioto!'. myślałam , że w tym momencie rozniesiesz mnie przez słuchawkę, drąc się i rzucając ku^wami. siedziałam przed komputerem śmiejąc się i faktycznie już płacząc - ze śmiechu. uwielbiam dostarczać Ci takich emocji w środku nocy
|
|
 |
|
Bo widzisz , jeśli na prawdę kogoś kochasz to nie zrezygnujesz z niego nigdy ...Rozumiesz mnie ? NIGDY !Choćby nie wiem co zrobił , gdzie był i z kim był . Zawsze wracasz , nieważne jakby Cię zranił .Czekasz i zastanawiasz się co teraz robi , gapisz się całymi dniami na telefon , oczekując , że zadzwoni . Jeśli kogoś kochasz to o niego walczysz .Bezwarunkowo .
|
|
 |
|
Gdy rzucają w ciebie kamieniami... bądź nowoczesny - odrzuć cegłą.
|
|
 |
|
zostawił ją, dziewczynę, która bez niego umierała.
|
|
 |
|
W końcu się poddajesz. Nie walczysz, nie krzyczysz, nie płaczesz. Patrzysz obojętnym wzrokiem na to co Cię otacza i nie potrafisz już zrozumieć o co było to zamieszanie. Nie interesuję Cię już czy ktoś odejdzie albo czy może zranić. Zgadzasz się na wszystko. Umarłaś, sama przyznaj.
|
|
 |
|
wyczerpał się mój limit cierpliwości na dziś.
|
|
 |
|
Należę do tej grupy ludzi, którzy pomimo uśmiechu na twarzy czują się źle.
|
|
 |
|
- Co zabierzesz na bezludną wyspę?
- Ciebie i czekoladę, bo wiem że ją uwielbiasz.
|
|
 |
|
Nie myl chamstwa ze szczerością.
|
|
 |
|
Stało się, kurwa. Znów za bardzo się przywiązałam. Tak, że rozrywa mnie tęsknota. Miałam być twarda, a uległam. Będę cierpieć.
|
|
|
|