 |
|
''Usprawiedliwisz wszystko a ja mam dość takich tłumaczeń''
|
|
 |
|
A może umrzesz?
|
|
 |
|
podnieś głos bo milczeniem się zgadzasz
|
|
 |
|
Nie umiem bać się o siebie i boję się o nas.
|
|
 |
|
a może miało tak być, a ideały nie istnieją,
jesteśmy za mali żeby walczyć sami z beznadzieją.
|
|
 |
|
Najbardziej się boję tego, że po tym wszystkim co przeszliśmy w końcu się rozpadniemy i okaże się, że nie było warto układać tego ciągle na nowo, bo koniec powinien być już dawno, tylko my naiwnie i uporczywie łudziliśmy się, że warto kaleczyć sobie dłonie i serce odłamkami tego związku./esperer
|
|
 |
|
Jak jest miłość to jest też ból. Obowiązkowo. /esperer
|
|
 |
|
Jesteś dla mnie martwy, a widuję Cię na imprezach, mijam na ulicy i śledzę posty na fejsie. Umarłeś, a nadal tak bolisz. Może dlatego, że popełniłeś samobójstwo tylko dla mnie, tylko dla mnie Ciebie już nie ma./esperer
|
|
 |
|
Zaczekaj na mnie, udowodnię Ci, że warto.
|
|
 |
|
powiedz mi jedno - na prawdę wierzysz w to, że po kolejnym 'przepraszam', ja jestem w stanie Ci wybaczyć? serio jesteś na tyle głupi, że myślisz iż wierzę w to marne słowo z Twoich ust? słyszałam je już tyle razy, że traktuję je jak przecinek. tak, dobrze rozumiesz - używasz go tyle razy, że stało się kompletnie bez znaczenia. więc proszę Cię, daruj sobie, i nawet nie otwieraj buzi w moim kierunku, jeżeli chcesz wykrztusić z siebie ten marny wyraz. odejdź, po prostu odsuń się ode mnie, ogarnij się, i wydoroślej - a obiecuję, że spróbujemy. / veriolla
|
|
 |
|
"Gdzie to co czułem, zanim świat poranił me serce,
co dzień pragnę kochać, czekam po miłość w kolejce."
|
|
|
|