 |
|
Mówisz mi jak mam stać, lepiej powiedz jak iść
Kurwa mać daj żyć nie jestem taki jak Ty
|
|
 |
|
I choć jestem sam i piję
i znów gdzieś tam Cię mijam.
|
|
 |
|
Wypalmy to wszystko, wypijmy resztę,
I tak to miejsce nie da nam szans na więcej.
|
|
 |
|
Bo nie ważne gdzie bym poszedł
wierze ze Ty pójdziesz ze mną.
Tam dopóki gram,dopóki sile jeszcze mam
Nie stoję w miejscu man, reszta mnie jebie
Idziemy razem prosto przed siebie..
|
|
 |
|
Me oczy zmęczone,
tętno zbyt szybkie, wysycham, płonę
jak gąbka chłonę, choć nie chce, bo cierpię,
boli mnie serce, łeb pęka, weź mnie.
|
|
 |
|
Myślę o niej i chyba już jej nie pragnę
|
|
 |
|
pękło mi na pół serce, beznadzieja
dobrze że wróciłaś po to żeby je posklejać.
|
|
 |
|
I znów kurwa tracę oddech, bo znów z rąk wypuszczam szczęście
Może tym razem zrozumiesz jak ważne jest to, gdy jesteś
A kiedy splatamy ręce, ty kładziesz się o bok
I czuje ciepło które bije od Ciebie, mógłbym w nim spłonąć.
|
|
 |
|
"Pamiętaj, że kiedy matka mówi ci "będziesz tego żałował", to z pewnością tak będzie."
|
|
 |
|
Traktuj się w kategorii księżniczki. Traktuj się tak jak on nigdy Cię nie traktował./esperer
|
|
 |
|
"Bo widzi Pan, pewnego dnia po prostu budzisz się i zdajesz sobie sprawę z tego jak bardzo jesteś żałosny kochając kogoś kto ma Cie gdzieś. I to jest świetny moment by odpuścić."
|
|
 |
|
''I znów kurwa tracę oddech, bo znów z rąk wypuszczam szczęście, może tym razem zrozumiesz jak ważne jest to, gdy jesteś''
|
|
|
|