 |
|
życie z dnia nadzień potrafi się kolokfialnie zmienić. nawyki odchodzą w zapomnienie. zawsze po przebudzeniu pierwsze co robiłam, to przeczytanie tych prymitywnych, a jak niezwykłe wiele dających, smsów od Ciebie. teraz telefon służy mi do podświetlenia, kiedy w nocy, w ciemności szukam zapalniczki tylko po to, żeby móc usiąść na rogu łóżka i odpalić papierosa w nadzieji, że uspokoi on moje serce, które wszelkimi siłami stara się wyjść na zewnątrz niczym dziecko tuż przed porodem. nie rozumiem celu tego, że byłeś. przecież wspomnienia bolą, jak żadna inna krzywda, szczególnie fizyczna. skurwysyńsko bolą. w szczególności te najpiękniejsze. wszyscy marzą o wehikule czasu. każdy oddał by wszystko, żeby go mieć. a ja oddałabym wszystko, żeby się go pozbyć. każdej z nocy.
|
|
 |
|
Może naprawdę Cie potrzebuje, a może jestem tylko pijana, sam oceń.
|
|
 |
|
Wybacz, ale teraz jestem w stanie jedynie palić papierosy i słuchać Bólu- Małpy, w kółko, do porzygu.
|
|
 |
|
Kurwa koleś, byłeś jeden, zawsze byłeś tylko jeden, zawsze byłam tylko z Tobą, nigdy kurwa Cię nie zdradziłam, nigdy nawet nie przyszło do głowy, by to zrobić, albo to kurwa zrozumiesz albo nie mamy o czym rozmawiać.
|
|
 |
|
Nigdy nie pomyślałabym ze można chcieć być z kimś tak bardzo, wcale go nie kochając, nigdy nie pomyślałabym ze można być tak uzależnionym od kogoś bez miłości do niego, nigdy wcześniej nie zgodziłabym się z tym, że można oddać się bez końca osobie z która nie wiążemy naszych planów na najbliższą przyszłość, nigdy wcześniej nie przyszło mi do głowy ze można kochać połowicznie, nigdy, przed Tobą.
|
|
 |
|
Nikt od dawna nie widział we mnie tego, co prawdziwe.
|
|
 |
|
Potrzebuje drinka, 5 drinków, potrzebuje koniecznie dilera,a przecież nie tak dawno sama urwałam z nim kontakt, potrzebuje cracku, tony cracku, chce znowu coś kurwa poczuć, nie chce być pusta, nie chce miotać się miedzy szczęściem, a rozpaczą, potrzebuje kurwa natychmiast dilera.
|
|
 |
|
A potem przychodzisz i zaczynasz wbijać we mnie gwoździe, jeden po drugim, pomiatasz mną choć wcale sobie na to nie zasłużyłam, a ja głupia nie mogę tak po prostu odejść, choć tak bardzo Cię nienawidzę.
|
|
 |
|
Skutkiem prawdziwego szczęścia nie jest uśmiech na ustach, lecz radość w oczach.
|
|
 |
|
Zostaliśmy tak skonstruowani, że słabniemy, gdy jesteśmy sami.
|
|
|
|