głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika podobnobezuczuc

Siedzac sama w domu  zastanawiasz sie  jak moglas dopuscic do pewnych wydarzen. Odtwarzasz stare wiadomosci i rozmowy raz po raz w swojej glowie. Wczytujesz sie w kazde napisane owczesnie slowo i przypominasz sobie ile lez Cie to kosztowalo i ile musialas wycierpiec. Az w koncu przypominasz sobie jego. Osobe  bez ktorej kiedys nie wyobrazales sobie zycia. Zabijasz sie wspomnieniami. Ale tak wlasciwie to po co.? Przeszlosc to przeszlosc. A on na pewno nie wroci.

aleks_ dodano: 25 kwietnia 2013

Siedzac sama w domu, zastanawiasz sie, jak moglas dopuscic do pewnych wydarzen. Odtwarzasz stare wiadomosci i rozmowy raz po raz w swojej glowie. Wczytujesz sie w kazde napisane owczesnie slowo i przypominasz sobie ile lez Cie to kosztowalo i ile musialas wycierpiec. Az w koncu przypominasz sobie jego. Osobe, bez ktorej kiedys nie wyobrazales sobie zycia. Zabijasz sie wspomnieniami. Ale tak wlasciwie to po co.? Przeszlosc to przeszlosc. A on na pewno nie wroci.

Pewnego razu napomniała że źle sie czuje  że nie może sie doczekać jutra  że całe to otoczenie nie jest dla niej  ale jeszcze trochę wytrzyma. Nie rozumiałem niczego  choć  złe przeczucia mnie nie opuszczały. Następnego dnia nie mogłem znaleźć sobie miejsca  byłem nieobecny duchem  w głowie miałem wciąż jej słowa. Na matmie nagle przyszedł sms : 'zerwij sie z lekcji dla mnie  ten ostatni raz  tylko szybko  proszę!' .Nawet nie wiem kiedy znalazłem się na szpitalnym parkingu  i w końcu pod jej pokojem  łapiąc za klamkę wstrzymałem oddech  moim oczom ukazało sie puste łóżko z zabraną pościelą  po chwili usłyszałem za sobą salową  'przykro mi spóźniłeś się.. już jej nie ma' słowa zadziałały niczym pocisk prosto w serce  osunąłem się na ziemie  nie potrafiłem wydobyć z siebie żadnego dźwięku. Otrzeźwił mnie dzwoniący telefon i wiadomość  właśnie z jej telefonu.   Marznę przed bramą do szpitala i czekam jak ta idiotka! rusz swą szanowną   tak  zawsze lubiła przyprawiać mnie o zawał serca.

nie.bylbym.tu.soba dodano: 25 kwietnia 2013

Pewnego razu napomniała że źle sie czuje, że nie może sie doczekać jutra, że całe to otoczenie nie jest dla niej, ale jeszcze trochę wytrzyma. Nie rozumiałem niczego, choć złe przeczucia mnie nie opuszczały. Następnego dnia nie mogłem znaleźć sobie miejsca, byłem nieobecny duchem, w głowie miałem wciąż jej słowa. Na matmie nagle przyszedł sms : 'zerwij sie z lekcji dla mnie, ten ostatni raz, tylko szybko, proszę!' .Nawet nie wiem kiedy znalazłem się na szpitalnym parkingu, i w końcu pod jej pokojem, łapiąc za klamkę wstrzymałem oddech, moim oczom ukazało sie puste łóżko z zabraną pościelą, po chwili usłyszałem za sobą salową, 'przykro mi spóźniłeś się.. już jej nie ma' słowa zadziałały niczym pocisk prosto w serce, osunąłem się na ziemie, nie potrafiłem wydobyć z siebie żadnego dźwięku. Otrzeźwił mnie dzwoniący telefon i wiadomość, właśnie z jej telefonu. " Marznę przed bramą do szpitala i czekam jak ta idiotka! rusz swą szanowną" -tak, zawsze lubiła przyprawiać mnie o zawał serca.

Po zakończeniu  D  połowa wyjdzie na pewno :D teksty nie.bylbym.tu.soba dodał komentarz: Po zakończeniu ;D połowa wyjdzie na pewno :D do wpisu 25 kwietnia 2013
potrzebuję odpocząć od wszystkiego. świat  w którym żyje coraz częściej mnie męczy. wręcz duszę się tym wszystkim. nie mówię  że w nim umieram  aczkolwiek czuję się tak  jakby ktoś odebrał mi całą energie  jaką miałam spożytkować przez najbliższe miesiące. zabrakło  gdzieś uśmiechu na mojej twarzy. od paru dni nie potrafię racjonalnie myśleć. tak  dopadła mnie ta cholerna tęsknota  z którą nie jestem w stanie wygrać. mam słabszy dzień  tydzień  a może miesiąc. po prostu ostatnie wydarzenia stanowczo mnie przerosły. zostałam z tym wszystkim sama. zagubiona  zakręcona we własnym życiu nastolatka  która nie wie  jak wyjść na prostą  aby nie popełnić kolejnego błędu. nie chcę już tego ciężaru zła czuć na duszy. zwyczajnie proszę o zaczęcie nowego życia  gdzie przeszłość mnie nie dopadnie. czy to tak wiele ?

remember_ dodano: 25 kwietnia 2013

potrzebuję odpocząć od wszystkiego. świat, w którym żyje coraz częściej mnie męczy. wręcz duszę się tym wszystkim. nie mówię, że w nim umieram, aczkolwiek czuję się tak, jakby ktoś odebrał mi całą energie, jaką miałam spożytkować przez najbliższe miesiące. zabrakło, gdzieś uśmiechu na mojej twarzy. od paru dni nie potrafię racjonalnie myśleć. tak, dopadła mnie ta cholerna tęsknota, z którą nie jestem w stanie wygrać. mam słabszy dzień, tydzień, a może miesiąc. po prostu ostatnie wydarzenia stanowczo mnie przerosły. zostałam z tym wszystkim sama. zagubiona, zakręcona we własnym życiu nastolatka, która nie wie, jak wyjść na prostą, aby nie popełnić kolejnego błędu. nie chcę już tego ciężaru zła czuć na duszy. zwyczajnie proszę o zaczęcie nowego życia, gdzie przeszłość mnie nie dopadnie. czy to tak wiele ?

Stoję przed lustrem i zastanawiam się co jest takiego we mnie  w moich oczach  a może w krwi  że zasłużyłem na karę  która ma trwać całe życie. Czemu zostałem skreślony jak źle napisany wyraz? Przecież to nie ja trzymałem długopis  nie ja pisałem każdą literę  nie ja źle się stworzyłem. Co sprawia  że ludzie widzą we mnie niepotrzebny przedmiot  który ciąży i zajmuje miejsce? Czemu tak się dzieje  że tak szybko zostaje oceniony  przez to  że ktoś mnie podarł na kawałki i wyrzucił jak śmiecia? Czemu teraz wszyscy widzą we mnie śmiecia i umieszczają mnie do w koszu? Czemu przez jedną osobę ludzie nie widzą we mnie człowieka? Przecież wyglądam jak oni. Jak każdy inny człowiek. Czemu błądzić jest rzeczą ludzką  mi nie wolno? Czemu każda moja porażka to Wasz powód do wbijania gwoździ do mojej trumny? Może i masz rację  może masz prawo wbić we mnie tusz robiąc we mnie dziurę  zgnieść i wyrzucić do kubła na odpady mówiąc: przecież to tylko śmieć.

skejter dodano: 25 kwietnia 2013

Stoję przed lustrem i zastanawiam się co jest takiego we mnie, w moich oczach, a może w krwi, że zasłużyłem na karę, która ma trwać całe życie. Czemu zostałem skreślony jak źle napisany wyraz? Przecież to nie ja trzymałem długopis, nie ja pisałem każdą literę, nie ja źle się stworzyłem. Co sprawia, że ludzie widzą we mnie niepotrzebny przedmiot, który ciąży i zajmuje miejsce? Czemu tak się dzieje, że tak szybko zostaje oceniony, przez to, że ktoś mnie podarł na kawałki i wyrzucił jak śmiecia? Czemu teraz wszyscy widzą we mnie śmiecia i umieszczają mnie do w koszu? Czemu przez jedną osobę ludzie nie widzą we mnie człowieka? Przecież wyglądam jak oni. Jak każdy inny człowiek. Czemu błądzić jest rzeczą ludzką, mi nie wolno? Czemu każda moja porażka to Wasz powód do wbijania gwoździ do mojej trumny? Może i masz rację, może masz prawo wbić we mnie tusz robiąc we mnie dziurę, zgnieść i wyrzucić do kubła na odpady mówiąc: przecież to tylko śmieć.

Zakończyłem szkołę  rozpocząłem bezrobocie .

nie.bylbym.tu.soba dodano: 25 kwietnia 2013

Zakończyłem szkołę, rozpocząłem bezrobocie .

Nie wiesz  jak bardzo mnie teraz doprowadzasz do egzystencjalnego wykończenia. Rozrywasz swoim zachowaniem moje serce na miliony malutkich cząsteczek  których nie jestem w stanie pozbierać  aby w przyszłości skleić je w całość  a przynajmniej spróbować je odbudować. Uderzasz we mnie z coraz to mocniejszymi ruchami  ale nie widzisz tego  jak silny sprawiasz tym ból. Piszesz coś  co nie jest zgodne z naszymi zasadami  bo wiesz  że to jest moim słabym punktem  w który możesz bez problemu uderzysz. Nie reagujesz na to co próbuję Ci przekazać  bo jesteś zaślepiony jedynie przeszłością i nakazem  którego nie chcesz łamać. Nie zdajesz sobie nawet sprawy z tego  jak tym zachowaniem nie tylko niszczysz mnie  ale i naszą przyjaźń  która pomiędzy nami się zrodziła kilka lat temu. Czuję przez to  że coś  co kiedyś było dla nas ważne  dziś jest dla Ciebie zapomnieniem. Chcesz odejść  ale nie potrafisz. Boisz się  że kiedyś ponownie wszystko wróci  prawda?

remember_ dodano: 25 kwietnia 2013

Nie wiesz, jak bardzo mnie teraz doprowadzasz do egzystencjalnego wykończenia. Rozrywasz swoim zachowaniem moje serce na miliony malutkich cząsteczek, których nie jestem w stanie pozbierać, aby w przyszłości skleić je w całość, a przynajmniej spróbować je odbudować. Uderzasz we mnie z coraz to mocniejszymi ruchami, ale nie widzisz tego, jak silny sprawiasz tym ból. Piszesz coś, co nie jest zgodne z naszymi zasadami, bo wiesz, że to jest moim słabym punktem, w który możesz bez problemu uderzysz. Nie reagujesz na to co próbuję Ci przekazać, bo jesteś zaślepiony jedynie przeszłością i nakazem, którego nie chcesz łamać. Nie zdajesz sobie nawet sprawy z tego, jak tym zachowaniem nie tylko niszczysz mnie, ale i naszą przyjaźń, która pomiędzy nami się zrodziła kilka lat temu. Czuję przez to, że coś, co kiedyś było dla nas ważne, dziś jest dla Ciebie zapomnieniem. Chcesz odejść, ale nie potrafisz. Boisz się, że kiedyś ponownie wszystko wróci, prawda?

przepraszam  że mi tak zależy.

remember_ dodano: 25 kwietnia 2013

przepraszam, że mi tak zależy.

Będę kochał Cię zawsze  ale mówią  że nie ma na zawsze  więc będę kochał Cię tak długo  jak tylko uda mi się żyć.

nie.bylbym.tu.soba dodano: 24 kwietnia 2013

Będę kochał Cię zawsze, ale mówią, że nie ma na zawsze, więc będę kochał Cię tak długo, jak tylko uda mi się żyć.
Autor cytatu: przypadkowy

Pisanie wymaga czasu i własnych słów. Każde słowo przechodzi przez ciało  próbując się wydostać  w każdy  z możliwych sposobów.

nie.bylbym.tu.soba dodano: 24 kwietnia 2013

Pisanie wymaga czasu i własnych słów. Każde słowo przechodzi przez ciało, próbując się wydostać, w każdy z możliwych sposobów.

Mam.. ale samemu to nie to samo co z kimś ..:D teksty nie.bylbym.tu.soba dodał komentarz: Mam.. ale samemu to nie to samo co z kimś ..:D do wpisu 24 kwietnia 2013
Zaoszczędziłem :D teksty nie.bylbym.tu.soba dodał komentarz: Zaoszczędziłem :D do wpisu 24 kwietnia 2013
Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć