 |
|
serce nie sługa przecież i nie chce słuchać przekleństw i nie chce widzieć łez i nie bądź smutna więcej,ich setki słów na wietrze ich gesty, ból to piękne,ból przeciwko światu i całej reszcie
|
|
 |
|
położyła spać się, gdy łza obmyła twarz jej,kolejny raz zwątpiła w nich i w cały świat i w prawdę, gdy cały świat im kradł marzenia, świat zabił uczucia
|
|
 |
|
z facetem żyć trudno , ale zajebać szkoda .
|
|
 |
|
Najwspanialsze w życiu jest to ,ze jesteś .
|
|
 |
|
Dziś u mnie wszystko gra, słońce świeci, jest cudownie to wciąż obok przykrych spraw nie umiem przejść obojętnie
|
|
 |
|
po naszym rozstaniu, kiedy już zabliźniły się nieco wszystkie rany, zastanawiałam się, czy nie podjęłam decyzji zbyt pochopnie. kiedy ból zelżał - a na to lekarstwem jest tylko czas - zrozumiałam, że każda sekunda spędzona u jego boku była bezcenna i mimo wszystkiego, co się zdarzyło, nie żałuję niczego i powtórzyłabym każdy swój krok. o dziwo, czas, który goi rany, pokazał też, że w życiu można kochać więcej niż jedną osobę. to jednak nie znaczy, że mam się wyprzeć wszystkiego, co przeżyłam. muszę tylko ściśle przestrzegać zasady nieporówywania tych dwóch związków. nie da się zmierzyć miłości, tak jak mierzy się długość drogi lub wysokość budynku.
|
|
 |
|
Dalej, powiedz mi biedna miłości co się tam stało ?Była dziewczyna , był chłopak , byłaś Ty jeszcze wtedy bogata i wielka . A serce drżało tak bardzo ,że brakło tchu .Jej uśmiech i ciepło jego dłoni-idealna kombinacja .Tylko oni i oni i oni .Nic więcej nie było ważne . A teraz słabniesz. Więc resztkami sił,ledwo unosząc głowę z chłodnej ziemi proszę nie umieraj , bo nie chce życia bez niego . Nie chce fajek , nie chce czekolady ,muzyki nie chce szpilek ! Weź to wszystko tylko wstań i spraw by znów brakło tchu , a serce drżało , a on trzymał moja dłoń tak jak kiedyś .Błagam oddam wszystko co mam .Tylko żyj miłości w nas droga wstań i rozpal zmrożone serca . Proszę .Niczego więcej nie pragnę .niczego więcej nie chce .Proszę wstań miłości i żyj w nas od nowa .
|
|
 |
|
No dalej strzępku miłości, przetrwaj chociaż rok...
Dosyp szczyptę soli, nigdy nas tu nie było.
|
|
 |
|
Obiecaj, że będziesz pamiętał, że jesteś mój.
|
|
 |
|
Czasami miłość nie wystarcza, kiedy droga staje się trudna...
Nie wiem dlaczego.
|
|
|
|