głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika pluszowoxd

Dziwko  kretynko  idiotko  szmato więc posłuchaj radzę ci  żebyś uważała na mnie na szkolnym korytarzu  bo moje nerwy nie są aż tak silne jak myślisz blondyneczko.

x33emodziuniax33 dodano: 24 kwietnia 2011

Dziwko, kretynko, idiotko, szmato więc posłuchaj radzę ci, żebyś uważała na mnie na szkolnym korytarzu, bo moje nerwy nie są aż tak silne jak myślisz blondyneczko.

'brakowało mi Ciebe' to były pierwsze słowa jakie wypowiedział podczas spotkania. nie widzieli się dwa tygodnie. mocno ją przytulił i zaczął całować. odwróciła głowę i patrząc na sąsiadującą ławkę na której leżały kolorowe liście powiedziała ' brakowało Ci mnie ? a ja ? a myślisz   że mi nie brakowało Ciebie ? myślisz   że nie chciałam Cię przytulić  podczas gdy Ty nie miałeś czasu bo leciałeś na kolejną imprezę ? myślisz   że ja Ciebie nie potrzebowałam ? potrzebowałam  ale przecież byli koledzy  których nie mogłeś zostawić '. Zamilkł. W Jej oczach pojawiły się łzy   każda była coraz cięższa  i z każdym opadnięciem na ziemię  uderzała jakgdyby w dno serca. to nie było to samo   to nie była już ta sama para  to nie ci sami ludzie  to nie to samo uczucie.   veriolla

madeinhollywood dodano: 23 kwietnia 2011

'brakowało mi Ciebe'-to były pierwsze słowa jakie wypowiedział podczas spotkania. nie widzieli się dwa tygodnie. mocno ją przytulił i zaczął całować. odwróciła głowę i patrząc na sąsiadującą ławkę na której leżały kolorowe liście powiedziała ' brakowało Ci mnie ? a ja ? a myślisz , że mi nie brakowało Ciebie ? myślisz , że nie chciałam Cię przytulić, podczas gdy Ty nie miałeś czasu bo leciałeś na kolejną imprezę ? myślisz , że ja Ciebie nie potrzebowałam ? potrzebowałam, ale przecież byli koledzy, których nie mogłeś zostawić '. Zamilkł. W Jej oczach pojawiły się łzy - każda była coraz cięższa, i z każdym opadnięciem na ziemię, uderzała jakgdyby w dno serca. to nie było to samo - to nie była już ta sama para, to nie ci sami ludzie, to nie to samo uczucie. / veriolla
Autor cytatu: veriolla

Chociaż nie jest jak dawniej gdy mnie tylko zawołasz  Przyjdę by po raz kolejny wnieść z tobą toast

madzienaaaa dodano: 22 kwietnia 2011

Chociaż nie jest jak dawniej gdy mnie tylko zawołasz Przyjdę by po raz kolejny wnieść z tobą toast

gdybym była choć odrobinę odważniejsza. gdybym podeszła i po prostu Cię przytuliła. przecież nie mam do stracenia nic  oprócz dumy.

cookiecrisp dodano: 20 kwietnia 2011

gdybym była choć odrobinę odważniejsza. gdybym podeszła i po prostu Cię przytuliła. przecież nie mam do stracenia nic, oprócz dumy.

Ile dni  miesięcy  lat można czekać aż zrozumiesz? Nie mam chyba aż tyle czasu..

cookiecrisp dodano: 20 kwietnia 2011

Ile dni, miesięcy, lat można czekać aż zrozumiesz? Nie mam chyba aż tyle czasu..

nie Skarbie  nie pomoże Ci picie  trawa czy melanże   nadal będziesz pamiętał Jej twarz.   veriolla

madeinhollywood dodano: 19 kwietnia 2011

nie Skarbie, nie pomoże Ci picie, trawa czy melanże - nadal będziesz pamiętał Jej twarz. / veriolla
Autor cytatu: veriolla

jeżeli ktoś Ci pluje w twarz  odwdzięcz się tym samym zamiast udawać  że deszcz pada.

abstracion dodano: 19 kwietnia 2011

jeżeli ktoś Ci pluje w twarz, odwdzięcz się tym samym zamiast udawać, że deszcz pada.

  cześć. jesteś niezwykle urocza. mogę usiąść obok i przez moment popatrzeć na Twój uśmiech?

abstracion dodano: 19 kwietnia 2011

- cześć. jesteś niezwykle urocza. mogę usiąść obok i przez moment popatrzeć na Twój uśmiech?

kobiety nie ubierają się dla facetów tylko dla siebie. gdyby ubierały się dla facetów  chodziłyby nago.

abstracion dodano: 18 kwietnia 2011

kobiety nie ubierają się dla facetów tylko dla siebie. gdyby ubierały się dla facetów, chodziłyby nago.

SPIERDALAJ Z TYM SPAMEM DZIDĘ CHAPAĆ  KURWA. teksty abstracion dodał komentarz: SPIERDALAJ Z TYM SPAMEM DZIDĘ CHAPAĆ, KURWA. do wpisu 18 kwietnia 2011
  co Ty kurwa zrobiłaś?!   krzyknął  trzymając się za spoliczkowany policzek.   ja ... przepraszam  to pod wpływem emocji.   powiedziała chwiejącym się głosem.   pod wpływem emocji?!  to popatrz co ja potrafię robić pod wpływem emocji!   wykrzyczał  zaczynając rzucać wszystkim co wpadło mu w ręce. na dywanie kawałki porcelany  rozbitego wazonu jej babci. na ścianie plamy od czerwonego wina  którego butelką rzucił o biały tynk.   przesadziłaś.   powiedział  opadając z sił.   przesadą było wypowiedzenie tych dwóch pierdolonych słów w Twoim kierunku po raz pierwszy.   powiedziała  po czym ponownie go spoliczkowała.   dziękuję  że właśnie mi to uświadomiłeś  kochanie.   dodała  nachylając się nad jego uchem po czym delikatnie musnęła wargami jego kark i wyszła.

abstracion dodano: 17 kwietnia 2011

- co Ty kurwa zrobiłaś?! - krzyknął, trzymając się za spoliczkowany policzek. - ja ... przepraszam, to pod wpływem emocji. - powiedziała chwiejącym się głosem. - pod wpływem emocji?! to popatrz co ja potrafię robić pod wpływem emocji! - wykrzyczał, zaczynając rzucać wszystkim co wpadło mu w ręce. na dywanie kawałki porcelany, rozbitego wazonu jej babci. na ścianie plamy od czerwonego wina, którego butelką rzucił o biały tynk. - przesadziłaś. - powiedział, opadając z sił. - przesadą było wypowiedzenie tych dwóch pierdolonych słów w Twoim kierunku po raz pierwszy. - powiedziała, po czym ponownie go spoliczkowała. - dziękuję, że właśnie mi to uświadomiłeś, kochanie. - dodała, nachylając się nad jego uchem po czym delikatnie musnęła wargami jego kark i wyszła.

traktował ją jak dziecko. skrupulatnie zapinał kurtkę  kiedy tylko zrywał się wiatr. starł ze ściereczką w ręku  za każdym razem kiedy coś jadła  pedantycznie ją przy tym karmiąc. kęs po kęsie. głaskał po głowie jak kilkuletnią dziewczynkę  nazywając swoją 'maleńką'. jego nadopiekuńczość  troskliwość i ta czasem nad wyraz przesadna czułość pozwalała jej się poczuć jak za czasów dzieciństwa. był jej osobistym wehikułem czasu.

abstracion dodano: 17 kwietnia 2011

traktował ją jak dziecko. skrupulatnie zapinał kurtkę, kiedy tylko zrywał się wiatr. starł ze ściereczką w ręku, za każdym razem kiedy coś jadła, pedantycznie ją przy tym karmiąc. kęs po kęsie. głaskał po głowie jak kilkuletnią dziewczynkę, nazywając swoją 'maleńką'. jego nadopiekuńczość, troskliwość i ta czasem nad wyraz przesadna czułość pozwalała jej się poczuć jak za czasów dzieciństwa. był jej osobistym wehikułem czasu.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć