 |
|
spójrz na świat - tysiące zalet i wad, jak niedopałek pod butem ginie każda chwila.
|
|
 |
|
Wybrał tamtą. Bo była wulgarna, głośna i wyglądała jak dziwka.
|
|
 |
|
czasem się modlę, aby ten kolejny dzień nie był końcem.
|
|
 |
|
szacunek za szacunek, frajerstwo za frajerstwo.
|
|
 |
|
co się mówi? - przepraszam.
nie.. mówi się 'błagam o przebaczenie'
|
|
 |
|
Twoja akceptacja to Twój świadomy upadek.
|
|
 |
|
tutaj codziennie uczę się, że nie ma uczuć, jest tylko hajs, seks, hajs i trochę brudu.
|
|
 |
|
obok mnie, bardzo bliskoo.
|
|
 |
|
każdy chodnik Twoje imię zna, wypisane kredą metr na metr.
|
|
 |
|
Śmiech jest rodzajem wirusa. Można się nim o kogoś zarazić
|
|
 |
|
Raz nienormalny... zawsze realny... mało kiedy idealny... zawsze szalony... zakręcony... Nie jestem idealny... I co z tego? Ja nie dążę do tego!
|
|
|
|