 |
jesteśmy złem sami w sobie
|
|
 |
pozwól mi naprawić to co we mnie zepsute, a będę twoja kiedy pokonam smutek.
|
|
 |
wiesz w czym tkwi problem? w sentymencie, kurwa.
|
|
 |
Ona nie ma końca, zrozumiesz to kiedy wzmocni ją rozłąka
Ona jest nieustająca, czasami zimna a czasami wrząca
Ja mówię Ci…
Ona jest jak promień słońca, który dociera i sprawia, że umierasz z gorąca
Czasami bywa niebezpieczna, tak jak granat u stóp, w którym zgubiła się zawleczka
Jest nieprzewidywalna, jak rozlana pod nogami substancja łatwopalna
Wybucha bez ostrzeżenia, poglądy zmienia, dzięki niej trwają pokolenia.
|
|
 |
no przecież nie napiszę Ci : "hej, smutno mi bez Ciebie strasznie".
|
|
 |
beka z lamusów zawsze dzień umili
|
|
 |
|
. Decydując się na znajomość z Tobą nie sądziłam , że zaangażuję się w nią tak absolutnie i bezwarunkowo , że narodzi się we mnie coś znacznie silniejszego , niż oczekiwałam po tym związku , że stanie się to , czego się bałam i zapewne boję się nadal . Dałeś mi odczuć tyle ciepła i tyle zrozumienia , ile nie dał mi w życiu nikt , bo nikt , kogo los postawił na mojej drodze , nie umiał mnie pojąć , nie potrafił mnie zrozumieć . Każdy chciał mnie zmieniać , dostosowywać do subiektywnie postrzeganej przez siebie utrwalonej formuły zachowań i posunięć . Ty jeden nie próbowałeś . Chciałeś mnie taką , jaką jestem , z całą moją złożonością , nieprzewidywalnością , trudną i krytyczną , z wszystkimi moimi wadami . ♥ | dzyndzelek .
|
|
 |
kłótnie zniszczyły wiele relacji na mej drodze
|
|
 |
słowa nie oddają tego, ile waży strata.
|
|
 |
w życiu wszystko można podsumować krótkim, sarkastycznym 'bywa'.
|
|
 |
nie przeklinam , nie pije , nie wyzywam , nie kłamie , nie wydurniam się , nie złoszczę się , nie pale , nie kłócę się . . . przy mamie i tacie ; ))
|
|
|
|