głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika plotkara997

 Co jest większym problemem ludzkości: niewiedza czy obojętność ?  Nie wiem .I mam to w dupie .

mamba.x3 dodano: 10 kwietnia 2012

-Co jest większym problemem ludzkości: niewiedza czy obojętność ? -Nie wiem .I mam to w dupie .

Dziewczyny z tyłkiem jak mój  nie gadają z facetami z gębą taką jak twoja.

mamba.x3 dodano: 10 kwietnia 2012

Dziewczyny z tyłkiem jak mój, nie gadają z facetami z gębą taką jak twoja.

  zawsze mówiłam Ci  że lubię dobrą zabawę  ale nie myślałam że pomyślisz o zabawie uczuciami.   abstractiions.

abstractiions dodano: 9 kwietnia 2012

` zawsze mówiłam Ci, że lubię dobrą zabawę, ale nie myślałam że pomyślisz o zabawie uczuciami. / abstractiions.

  już mi nie zależy więc możesz wrócić.   abstractiions.

abstractiions dodano: 9 kwietnia 2012

` już mi nie zależy więc możesz wrócić. / abstractiions.

Udajemy złe gdy nas polewają wodą  a w głębi duszy cieszymy się z tego . xD

mamba.x3 dodano: 9 kwietnia 2012

Udajemy złe gdy nas polewają wodą, a w głębi duszy cieszymy się z tego . xD

Jeśli mówisz za moimi plecami  jesteś w dobrej pozycji by pocałować mnie w dupę.

mamba.x3 dodano: 9 kwietnia 2012

Jeśli mówisz za moimi plecami, jesteś w dobrej pozycji by pocałować mnie w dupę. ;]

mam nadzieję że moje dzieci nie będą tak zdałnione jak ja.

mamba.x3 dodano: 9 kwietnia 2012

mam nadzieję że moje dzieci nie będą tak zdałnione jak ja.

chcę usłyszeć do Ciebie  że to definitywny koniec. chcę byś wykrzyczał Mi w twarz  że przegraliśmy. czekam  aż stanowczo stwierdzisz  że to od początku miało marne szanse na przetrwanie  a Twoje zaangażowanie było formą zrobienia Mi przyjemności. powiedz tak  może to pomoże  bo już sama nie wiem  co ze sobą zrobić.   yezoo

abstractiions dodano: 9 kwietnia 2012

chcę usłyszeć do Ciebie, że to definitywny koniec. chcę byś wykrzyczał Mi w twarz, że przegraliśmy. czekam, aż stanowczo stwierdzisz, że to od początku miało marne szanse na przetrwanie, a Twoje zaangażowanie było formą zrobienia Mi przyjemności. powiedz tak, może to pomoże, bo już sama nie wiem, co ze sobą zrobić. [ yezoo ]
Autor cytatu: yezoo

  dzięki niemu po raz pierwszy zwątpiłam w miłość. Do pewnego momentu wydawało mi się  że to najważniejsze uczucie na świecie. Spacery  pocałunki  wspólne wieczory  parzenie dwóch kaw rano  nie swój zapach na pościeli  uśmiech. Tak  na tej podstawie twierdziłam  że miłość jest piękna. Z czasem jednak pojawiła się zdrada  wyzwiska  smutek  wspólny żal  porozbijane w złości talerze  krzyk  płacz i dopiero wtedy poznałam co tak na prawdę kryje się w tym na pozór pięknym uczuciu.   abstractiions.

abstractiions dodano: 8 kwietnia 2012

` dzięki niemu po raz pierwszy zwątpiłam w miłość. Do pewnego momentu wydawało mi się, że to najważniejsze uczucie na świecie. Spacery, pocałunki, wspólne wieczory, parzenie dwóch kaw rano, nie swój zapach na pościeli, uśmiech. Tak, na tej podstawie twierdziłam, że miłość jest piękna. Z czasem jednak pojawiła się zdrada, wyzwiska, smutek, wspólny żal, porozbijane w złości talerze, krzyk, płacz i dopiero wtedy poznałam co tak na prawdę kryje się w tym na pozór pięknym uczuciu. / abstractiions.

  dziś  z perspektywy czasu stwierdziłam  że wolałabym zdecydować się na kolejne biczowanie własnej siebie niż na miłość.   abstractiions.

abstractiions dodano: 8 kwietnia 2012

` dziś, z perspektywy czasu stwierdziłam, że wolałabym zdecydować się na kolejne biczowanie własnej siebie niż na miłość. / abstractiions.

  dziewczyno. Żyję na tym osiedlu od piętnastu lat. Widziałam nie jedno. Przeżyłam śmierć najlepszego przyjaciela  który sam doszedł do tego stanu. Uparcie szedł tą drogą  usypaną strzykawkami i białym prochem. Tutaj poznałam prawdziwe życie  wypiłam pierwsze piwo i wypaliłam pierwszego blanta. To tu poznałam prawdziwych kumpli  którzy dla wielu są zwykłymi  osiedlowymi penerami. Oni pokazali mi prawdziwy  Poznański rap bez którego dziś nie wyobrażam sobie egzystowania. A wiesz co jest najważniejsze droga koleżanko? Tutaj przekonałam się  że nie ma czegoś takiego jak miłość. Więc proszę Cię nie pierdol  że mam się zakochać bo dalej sama nie ujadę.    abstractiions.

abstractiions dodano: 8 kwietnia 2012

` dziewczyno. Żyję na tym osiedlu od piętnastu lat. Widziałam nie jedno. Przeżyłam śmierć najlepszego przyjaciela, który sam doszedł do tego stanu. Uparcie szedł tą drogą, usypaną strzykawkami i białym prochem. Tutaj poznałam prawdziwe życie, wypiłam pierwsze piwo i wypaliłam pierwszego blanta. To tu poznałam prawdziwych kumpli, którzy dla wielu są zwykłymi, osiedlowymi penerami. Oni pokazali mi prawdziwy, Poznański rap bez którego dziś nie wyobrażam sobie egzystowania. A wiesz co jest najważniejsze droga koleżanko? Tutaj przekonałam się, że nie ma czegoś takiego jak miłość. Więc proszę Cię nie pierdol, że mam się zakochać bo dalej sama nie ujadę. / abstractiions.

  czasami po prostu nie wyrabiam. Budzi mnie budzik o 5:30 od poniedziałku z czego już we wtorek mam ochotę wypierdolić go do pieca. Czasami zdarza mi się zaspać  ale jak już uda mi się to wstaję  wyciągam z szafy przeważnie baggy bo stanowią one 90   moich spodni  jakiś luźny t shirt który mówi o wyższości miłości nad hajsem. Wychodzę zaspana z pokoju wstawiam wodę na herbatę  którą zresztą i tak rzadko dopijam. Lecę do łazienki ogarnąć jakoś swoją twarz i już słyszę moją mamę. Lekko się zdenerwowała bo zapomniałam o gotującej się w czajniku wodzie i chyba obudził ją gwizdek. Biorę leżącą w kącie pokoju torbę i ruszam na przystanek. Może i pomyślałabym o Nim  ale przecież nie było czasu nawet na śniadanie. Tak  chyba specjalnie zajmuję sobie czas co do ostatniej sekundy  aby przypadkiem On nie wpadł mi do głowy.   abstractiions.

abstractiions dodano: 8 kwietnia 2012

` czasami po prostu nie wyrabiam. Budzi mnie budzik o 5:30 od poniedziałku z czego już we wtorek mam ochotę wypierdolić go do pieca. Czasami zdarza mi się zaspać, ale jak już uda mi się to wstaję, wyciągam z szafy przeważnie baggy bo stanowią one 90 % moich spodni, jakiś luźny t-shirt który mówi o wyższości miłości nad hajsem. Wychodzę zaspana z pokoju wstawiam wodę na herbatę, którą zresztą i tak rzadko dopijam. Lecę do łazienki ogarnąć jakoś swoją twarz i już słyszę moją mamę. Lekko się zdenerwowała bo zapomniałam o gotującej się w czajniku wodzie i chyba obudził ją gwizdek. Biorę leżącą w kącie pokoju torbę i ruszam na przystanek. Może i pomyślałabym o Nim, ale przecież nie było czasu nawet na śniadanie. Tak, chyba specjalnie zajmuję sobie czas co do ostatniej sekundy, aby przypadkiem On nie wpadł mi do głowy. / abstractiions.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć