 |
|
chciałam tylko prawdy. tych kilku słów, które wytłumaczyłyby Jego odejście. pragnęłam głębokiego spojrzenia w oczy, które powiedziałyby mi wszystko. wierzyłam, że jest jakiś konkretny powód pozostawienia mnie samej. liczyłam na Jego szczerość i odwagę. tymczasem okazało się, że tak naprawdę brakowało Mu wolności. zaliczania przypadkowych panienek, pojawiania się na weekendowych imprezach, ćpania i picia. a pomiędzy tym wszystkim tak naprawdę nigdy nie było miejsca dla mnie. [ yezoo ]
|
|
 |
|
nie chcę nowej miłości. nie mam siły zaczynać wszystkiego od początku. nie wyobrażam sobie przechodzić przez to wszystko jeszcze raz. skończyłam z zauroczeniami, romantycznymi spacerami i słodkimi smsami na dobranoc. odpuszczam sobie szczęście, które dawniej ktoś obiecał mi na wieczność. [ yezoo ]
|
|
 |
|
Patrzysz na mnie rozumiejąc moje wady.
Nie boisz się być ze mną, jesteś przy mnie bez obawy.
|
|
 |
|
Skończ, mogę udawać, że nie znamy się prawie. Bo wiem, że zadzwonisz jak będziesz miała sprawę.
|
|
 |
|
czas minął, a wykrzykniętych słów nie cofniesz, one są jak rysa na szkle,
kiedy to pojmiesz? Więc zastanów się może, zanim coś pierdolniesz.
|
|
 |
|
Teoretycznie to już koniec, ale praktycznie w środku coś jednak nie pozwala zapomnieć.
|
|
 |
|
nie czuję twojej miłości w moich żyłach, muszę się dziś napić, wybacz, nie wytrzymam.
|
|
 |
|
To miejsce gdzie nie potrzeba kart tarota, by przewidzieć przyszłość patrz ludziom po oczach.
|
|
 |
|
Dziś do ludzi podchodzę z dystansem, bo choć morde ma brata w środku może mieć łajze.
|
|
 |
|
Pędzę do miejsc, które chciałbym zobaczyć.
Sto tysięcy zachodów słońca, w które chcę się gapić.
|
|
 |
|
Miłość do życia często ratuje nas, dodaje skrzydeł, kiedy lecisz na kark
|
|
 |
|
Nie musisz mówić nic, widzę po oczach to, chcę Tobie pomóc dziś, to jest ostatnia dłoń.
Celujesz prosto w skroń, ale brakuje odwagi,
czy jeśli zrobisz to, to ktoś pożegna Ciebie łzami?
|
|
|
|