 |
|
mechaniczna pomarańcza! xD
|
|
 |
|
przyzwyczajamy się do swojej nieobecności. udajemy, że nie tęsknimy.
|
|
 |
|
nienawidzę tej cholernej słabości do Ciebie.
|
|
 |
|
' ktoś chce, żebyś był. '
|
|
 |
|
i właśnie teraz chciałabym najbardziej żebyś był. tak strasznie czuje, że Cię już nie ma.
Tak strasznie chciałabym teraz do Ciebie zadzwonić i powiedzieć Ci jak mi źle i co się stało. I żebyś Ty powiedział to swoje 'będzie dobrze kochanie, chcesz żebym do Ciebie przyjechał?' I żebyś przyszedł i mnie przytulił i obiecuje wtedy od razu czułabym się lepiej.Więc do cholery czemu jest wszytko na odwrót. Czemu ja nadal płacze ? czemu nie pukasz do drzwi, czemu nie mówisz tego swojego słodkiego 'kocham Cię'. Czemu to wszystko jest chujowe.?
|
|
 |
|
Kupię jutro 1000000 tabliczek czekolady. 300000000 lodów czekoladowych. wypiję 5000000000 kubków kakao. Ale obawiam się, że to nie pomoże powstrzymać mi łez. Nie pomoże zapomnieć. / Grazzqa
|
|
 |
|
Nie śledzę cię, ale tak wygląda, czy to nie dziwne? Głębia twoich czekoladowych tęczówek mnie oślepia, pragnę się w nich zatracić na wieki, ale czy pozwolisz na to? Muszę ukrywać to przed tobą, brak mi odwagi, aby to wykrzyczeć ci to już teraz? Boję się odrzucenia, ale czy jesteś, aż tak zły? Wątpię
|
|
 |
|
nie zapomniałam .. nie przestałam kochać.. nie przestałam tęsknić i myśleć o Tobie. i wcale się nie pogodziłam z myślą, że już nie wrócisz. i tylko jakoś dziwnie mi gdy widząc Cię daleko gdzieś nadal czuję te motylki w brzuszku i łzy cisnące się do oczu. Kocham Cię wciąż.. tak bardzo mi Ciebie brakuje.. nauczyłam się już udawać przed innymi, że nic do Ciebie nie czuję. lecz w środku nic się nie zmieniło, bo nadal jesteś najważniejszą osobą w moim życiu.
|
|
 |
|
I nadal co pięć minut chodzę do sklepu, myśląc - tym razem Go spotkam!
|
|
 |
|
serdecznie mam Cię gdzieeś!
|
|
|
|