głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika plackimarchewkowe

Czuję się  jakby to wszystko przydarzało się komuś tuż obok mnie.

siedemnastolatka dodano: 30 października 2010

Czuję się, jakby to wszystko przydarzało się komuś tuż obok mnie.

Wiem  że nienawiść to bardzo mocne słowo i tak dalej  ale wszystko jest w porządku: jesteśmy nastolatkami.

siedemnastolatka dodano: 30 października 2010

Wiem, że nienawiść to bardzo mocne słowo i tak dalej, ale wszystko jest w porządku: jesteśmy nastolatkami.

Nie ma nic trudniejszego  niż stanąć przed szansą.

siedemnastolatka dodano: 30 października 2010

Nie ma nic trudniejszego, niż stanąć przed szansą.

prawdziwego szczęścia zaznałam jedynie przez chwile  resztą były nieprzespane noce  łzy do poduszki  te palpitacje serca na Twój widok i.. nadzieja.

siedemnastolatka dodano: 30 października 2010

prawdziwego szczęścia zaznałam jedynie przez chwile, resztą były nieprzespane noce, łzy do poduszki, te palpitacje serca na Twój widok i.. nadzieja.

inne beda nasze dni  adresy  telefony... kiedys  po latach spotkasz mnie  idac na przyklad z zona.kiedy sie uklonisz  no to spojrze usmiechnieta.twoja zona spyta:  kto to?  powiesz:  nie pamietam..

siedemnastolatka dodano: 30 października 2010

inne beda nasze dni, adresy, telefony... kiedys, po latach spotkasz mnie, idac na przyklad z zona.kiedy sie uklonisz, no to spojrze usmiechnieta.twoja zona spyta: `kto to?` powiesz: `nie pamietam..`

Bez zakochan  zauroczen i tym podobnym  prosze.

siedemnastolatka dodano: 30 października 2010

Bez zakochan, zauroczen i tym podobnym, prosze.

Jeszcze dlugo bede odwracac glowe na dzwiek twojego imienia  jeszcze dlugo bede wsród tlumu szukac twojego cienia .

siedemnastolatka dodano: 30 października 2010

Jeszcze dlugo bede odwracac glowe na dzwiek twojego imienia ,jeszcze dlugo bede wsród tlumu szukac twojego cienia .

i wzielo mnie dzisiaj na te pieprzone sentymenty . powspominam sobie dawne chwile przez chwile .

siedemnastolatka dodano: 30 października 2010

i wzielo mnie dzisiaj na te pieprzone sentymenty . powspominam sobie dawne chwile przez chwile .

przechodzac obok Ciebie cale sie trzese . czemu ? sama nie wiem .przeciez Ty do mnie nic nie czujesz   a ja mialam Cie olewac . mialam ...

siedemnastolatka dodano: 30 października 2010

przechodzac obok Ciebie cale sie trzese . czemu ? sama nie wiem .przeciez Ty do mnie nic nie czujesz , a ja mialam Cie olewac . mialam ...

wlozyla sluchawki do uszu. stanela na tarasie i wpatrywala sie w gwiazdy.w reku trzymala kieliszek wina.luchajac jednej piosenki w kólko  delektujac sie kazdym lykiem wina stala w ten sposób  az do switu.czekala na wschód slonca. miala nadzieje  ze razem z nowym dniem  pojawia sie nowe nadzieje.

siedemnastolatka dodano: 30 października 2010

wlozyla sluchawki do uszu. stanela na tarasie i wpatrywala sie w gwiazdy.w reku trzymala kieliszek wina.luchajac jednej piosenki w kólko, delektujac sie kazdym lykiem wina,stala w ten sposób, az do switu.czekala na wschód slonca. miala nadzieje, ze razem z nowym dniem, pojawia sie nowe nadzieje.

Zauroczyl ja w taki glupi  naiwny  banalny sposób.

siedemnastolatka dodano: 30 października 2010

Zauroczyl ja w taki glupi, naiwny, banalny sposób.

powiedzial   ze to koniec   odchodzi . zaczelam sie glosno smiac jakis glupi   pieprzony zart .jednak on byl powazny . zamilklam . odruchowo tona lez poleciala mi po policzkach  czulam jak moje serce cholernie piecze . ale nie   przeciez musze byc silna   nie moge sie zalamac .powiedzialam   ze wszystko w porzadku i szybko zapomne ..pobieglam do domu   choc ledwo stalam na nogach   ale nie moglam sie poddac  nikt nie mgl poznac po mnie smutku . wytarlam lzy . niepotrzebnie  kolejna partia wylala sie z moich oczy w niespelna sekunde . nie potrafilam nad soba zapanowac .skulona usiadlam na krawezniku krzyczac   czemu to wlasnie ja stracilam swoj najslodszy narkotyk .otepiona   zalana lzami   spuchnieta nie podnioslam sie juz nigdy z tego jebanego dolu..

siedemnastolatka dodano: 30 października 2010

powiedzial , ze to koniec - odchodzi . zaczelam sie glosno smiac jakis glupi , pieprzony zart .jednak on byl powazny . zamilklam . odruchowo tona lez poleciala mi po policzkach ,czulam jak moje serce cholernie piecze . ale nie , przeciez musze byc silna , nie moge sie zalamac .powiedzialam , ze wszystko w porzadku i szybko zapomne ..pobieglam do domu , choc ledwo stalam na nogach , ale nie moglam sie poddac ,nikt nie mgl poznac po mnie smutku . wytarlam lzy . niepotrzebnie ,kolejna partia wylala sie z moich oczy w niespelna sekunde . nie potrafilam nad soba zapanowac .skulona usiadlam na krawezniku krzyczac , czemu to wlasnie ja stracilam swoj najslodszy narkotyk .otepiona , zalana lzami , spuchnieta nie podnioslam sie juz nigdy z tego jebanego dolu..

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć