 |
przez sen usłyszałam wibrację telefonu - i chociaż leżał obok łóżka, na nocnym stoliku, walczyłam z myślą, czy mam siłę odwrócić się, i odczytać smsa. po chwili ekran odblokowania oślepiał mnie swoim proszeniem o wpisanie kodu. 'nieznany numer, nie cierpię tego' - pomyślałam spoglądając na nadawcę. 'dawno nie słyszałem Twojego głosu' - odczytałam smsa, i nagle wszystko stało się jasne - zarówno dziwna pora tego smsa, jak i numer, który nagle powtórzyłam w pamięci, bo był z tych usuwanych z wielkim żalem. patrzyłam na ekran, i czułam coraz mocniej bijące serce. czytałam każdą literkę z osobna, zastanawiając się jakim prawem o sobie przypomniał. wyłączyłam telefon,odłożyłam go na stolik, i przykrywając się kołdrą, z wielkim bólem w sercu zrozumiałam, że nic już nie będzie tak samo - że ten jeden gówniany sms w środku nocy tak wiele zmieni, tak wiele zepsuje, i tak bardzo przywróci każde wspomnienie. / veriolla
|
|
 |
Moja mama powiedziała kiedyś, ze seks to trzy minuty przyjemności. Postanowiłam wtedy, ze ze mną tak nie będzie. Chciałam więcej. I mam więcej.
|
|
 |
Postanowiłam zostać w łóżku do południa. Może do tego czasu szlag trafi połowę świata i życie będzie o połowę lżejsze.
|
|
 |
Będę twoją pornostar na chwile, ale jego ukochaną na zawsze.
|
|
 |
Jak nieszczęśliwym trzeba się czuć, by życie wydawało się gorsze od śmierci
|
|
 |
I to uczucie , gdy jedyna osoba która może pomóc ma to kompletnie w dupie , bo świetnie bawi się z kimś innym.
|
|
 |
Nie mów mi, że cierpiałeś bo to nie Ty krzyczałeś z bólu i bezsilności, w niebogłosy. nie mów mi, że tęskniłeś bo to nie Ty każdego dnia przesiadywałeś przy oknie, spoglądając na ekran telefonu. nie mów mi, że straciłeś nadzieję bo to nie Ty słuchałeś głosu pielęgniarki, która oznajmiała, że straciłeś najukochańszą osobę. nie mów mi, że brakowało Ci sił bo to nie Ty siedziałeś z garścią tabletek na rękach, bijąc się z myślami czy w końcu je połknąć. nie mówi mi, że wiesz jaka jestem bo nikt nie ma pojęcia co czuję, co skrywa w środku moje serce, i jaka tak na prawdę jestem.
|
|
 |
Spójrz w moje wnętrze, mam w sobie dobro . Tak jak wszyscy, czasem miłość, czasem ostre porno
|
|
 |
Dla niektórych twój upadek jest jebaną satysfakcją.
|
|
 |
Mówił, że by za nią umarł. Nigdy nie widziałam, żeby ktoś tak się rozumiał. Coś pękło kiedy przyszła codzienność, i wiesz co? Zaczęli żyć na odpierdol.
|
|
 |
ilniejsza osobowość - silniejsze cierpienie, straszniejsze upadki, większa amplituda przeżyć. Być silnym - to boli.
|
|
 |
Jestem jeszcze zakochana resztkami bezsensownej miłości i jest mi tak cholernie smutno teraz, że chcę to komuś powiedzieć. To musi być ktoś zupełnie obcy, kto nie może mnie zranić.
|
|
|
|