 |
|
przeklęta nadwrażliwość, na punkcie Jego uśmiechu..
|
|
 |
|
I to spojrzenie, które warte jest wszystkiego.
|
|
 |
|
sto tysięcy dni nieskończonego szczęścia, ja i on - cały mój wszechświat.
|
|
 |
|
Warto, życie czerpać pełną garścią,
zebrać złote runo z każdej bitwy wrócić z tarczą,
|
|
 |
|
' Masz to coś? to wykorzystaj chwile. Zacznij nowy rozdział, zanim słabość Cie zabije '
|
|
 |
|
co? nie pasuje coś niemiło się zrobiło? he ziom minął czas, TROCHĘ się zmieniło
|
|
 |
|
Coraz trudniej wyczuć kłamstwa mieszające się w codzienności.
|
|
 |
|
Idę po swoje, biorę co się należy.
|
|
 |
|
podobno, kiedy urządzili nas pszczoła stajemy sie madrzejsi. ja żeby zrozumieć jak skończonym frajerem jesteś, musiałabym sie cała wpierdolic do ulu.
|
|
 |
|
Nie można w życiu mieć wszystkiego, ale trzeba do tego dążyć. Bo szczęście to nie cel w sobie, ale styl życia.
|
|
 |
|
Kiedy patrzę w niebo, widzę Twój uśmiech, jest mi lepiej. / Endoftime.
|
|
 |
|
W swych wielkich dłoniach trzyma moje tak maleńkie i kruche serce. / Endoftime.
|
|
|
|