 |
|
Nie potrzebował pistoletu by mnie zabić , wystarczyło , że odpowiednio dobrał słowa . | dzyndzel
|
|
 |
|
there's so much pain you know ? | dzyndzuś .
|
|
 |
|
Ostatnio miewam sny i zaczynam tęsknić za kimś o kim powinnam zapomnieć . | dzyndzuś
|
|
 |
|
długopis, kolejna strona. kreuję własny scenariusz, nie życia, a wyrwanych z niego momentów. czuję, że to daje mi siłę, że to tak jakby choć na krótki moment pozbyć się tego, co nie od dziś ściska wewnętrznie, czasem nie dając nawet możliwości oddechu. / Endoftime.
|
|
 |
|
Cholernie Cię kocham . Nieważne gdzie jesteś, jak bardzo się zmieniłeś i czy czujesz to samo do mnie . Kocham i tyle . | dzyndzel .
|
|
 |
|
siedzę na dachu wieżowca, i znów puste kartki zeszytu zapełniam słowami, być może całkiem niezrozumiałymi dla wielu. uczucia wpisane między słowa, i ta ich niezgodność, kiedy tylko skreślam kolejną linijkę. pragnę opisać, jak z każdym dniem coraz silniej tęsknię, jak brakuje mi czyjejś dłoni, która po prostu w jednej chwili złapie moją, podtrzymując ją tak długo, dopóki nie poczuję, że jest naprawdę bezpieczna, jak brakuje mi kogoś, kto zapełni sobą cały życiorys a nie ten wyrwany z niego, błahy fragment całości, jak bardzo brakuje mi siebie w sobie. / Endoftime.
|
|
 |
|
bądź blisko, jeszcze bliżej.
|
|
 |
|
tanie piwo jest jak tanie wino też jest dobre i też jest tanie.
|
|
 |
|
czas to bezlitosny sędzia. dobre chwile Ci zostawia tylko na nieostrych zdjęciach.
|
|
 |
|
- za każdym razem, kiedy spojrzę na te filiżanki po naszym rozstaniu będę wspominać jak wspólnie rozkoszowaliśmy się smakiem porannej kawy, przeplatając to pocałunkami, wiesz? - powiedziała z zachwytem. - mhm, jak się rozstaniemy ... - no tak. mam nadzieję, że pozwolą mi je ze sobą zabrać, a nawet zorganizują na nie jakąś półkę. w niebie.
|
|
 |
|
kochasz osobę traktując ją jak swoje serce,
a okazuje się, że to niepotrzebny bezsens.
|
|
|
|