 |
|
najwidoczniej on nie jest dla mnie. po prostu jego ramiona do mnie nie pasują, jego bluzy wcale nie są na mnie za duże, a usta? usta ma cudowne, a w jego bluzie zawsze mi ciepło, a ramiona kocham, tak po prostu. tylko on mnie musi pokochać.
|
|
 |
|
jego za duża bluza pasuje do mnie, a nie do tamtej laski!
|
|
 |
|
nie widzę sensu w układaniu swojego życia jak w układaniu ciuchów w mojej szafie. przecież i tak, na drugi dzień wszystko wyląduje z powrotem na ziemi i będzie jeszcze dwa razy większy bałagan. /happylove
|
|
 |
|
prawdopodobnie zapomniłam o tobie, prawdopodobnie mam amnezję.[s]
|
|
 |
|
bo słowo 'kocham' z jego usta tak w chuj dziwnie brzmi.
|
|
 |
|
22:22? ta daj już spokój ile będziesz o mnie myślał?
|
|
 |
|
- 'postaram sie kolejny raz nie spieprzyć CI życia' - po chuj obiecujesz, kotku?
|
|
 |
|
my rozmawiamy o pogodzie, o znajomych, o nadchodzących dniach. po prostu o NICZYM.
|
|
 |
|
on lubi mój uśmiech i moje oczy, ja lubie jego dresy, a przecież to nie fejsbuk!!!
|
|
 |
|
co to jest ból? jest to definicja miłości, proste.
|
|
 |
|
A dziś jesteśmy tymi ludźmi przed którymi ostrzegali nas rodzice. / pimpolimpo
|
|
|
|