 |
|
brak mi nadziei. brak mi czegokolwiek. w środku mam pustke, próbuję dostosować sie do innych, ale po co? próbuje być w czym najlepsza, ale po co? próbuję nie myśleć, o rzeczach które mnie gnębią od jakiegoś czasu, bo po co?
|
|
 |
|
przywiązana do krzesła narkomanka na głodzie przed którą położono woreczek z heroiną tak się właśnie czuję, gdy jesteś blisko.
|
|
 |
|
oni widzą brak sensu, gdy widzą nas razem. to boli.
|
|
 |
|
nie, ja nie wierze, że ta przyjaźń dotrwa do końca naszych dni, przepraszam.
|
|
 |
|
boję się co będzie, gdy ich kiedyś zabraknie.
|
|
 |
|
Uwielbiam Twój uśmiech. Ten uśmiech, który jest tak cholernie arogancki, wredny i pewny siebie.
|
|
 |
|
Gówno obchodzi cię co do ciebie czuję, gówno mnie obchodzi co czują do mnie inni.
|
|
 |
|
wszystko to by było na tyle,
miłosna historia trwała tylko chwilę
|
|
 |
|
a kiedy zatęsknisz, to pamiętaj, pozwoliłeś mi odejść
|
|
 |
|
czasami fajnie jest usłyszeć 'dobrze, że jesteś'
|
|
 |
|
pozostało mi wpatrywać się w dym papierosa,
zastanawiać się nad tym co już spierdoliłam,
a czego jeszcze nie zdążyłam spierdolić ...
|
|
 |
|
Więcej pokory, ludzie róbmy nadal swoje .
|
|
|
|