 |
|
wypuszczam dym jak zawleczkę, zanim noc mnie nie obejmie
|
|
 |
|
popłaczmy się, jestem stąd Ty cała z puchu
|
|
 |
|
Wiem czego pragnę, na pewno nie swojej krzywdy
Niektóre sprawy tu nie zmienią się nigdy
|
|
 |
|
Co czujesz gdy zawodzą ci za których dałbyś uciąć ręce?
Co czujesz gdy kochana ci kobieta mówi nigdy więcej?
|
|
 |
|
Nie ma prawdy bez kłamstwa.
Nie wszystko mogę ci wybaczyć ale, czasem jest szansa.
|
|
 |
|
dzisiaj odchodzę,jeszcze wróce w twych snach
|
|
 |
|
słowa ranią,jak brudne buty depczą uczucia,by budować na gruzach czasem szkoda sił
|
|
 |
|
Kiedyś wierzyłem w miłość na zawsze
I że tym razem już będzie inaczej
Jednak serce nie sługa, ludzie zbyt słabi
Wiedziałaś co robisz, dlaczego dziś płaczesz? (..)
Seks, dragi, hajs - nie zastąpią miłości
Cały ten szajs zabija źródła namiętności
Porzuć troski, dąż do prawdziwości
|
|
 |
|
Szukamy ciepła nawet w kubku z gorącą herbatą, w zaparowanych oknach, bo tak bardzo tęsknimy za ciepłą duszą
|
|
 |
|
Kiedyś po prostu pewnego dnia wyszliśmy z piaskownicy bez zastanowienia, nie myśląc, że już do niej nigdy nie wrócimy.
|
|
 |
|
Są miejsca tak piękne, że zawsze na nas działają, nieważne, jak wiele razy już je odwiedziliśmy.
|
|
 |
|
Jestem klasyczną choleryczką. Taką, co wybucha i gaśnie, i potem w ogóle nie wie, o co chodziło.
|
|
|
|