 |
|
i z tych chwil pustych salomon szczęścia nie poleje
ale mam jeszcze czas póki co z tego się śmieje
|
|
 |
|
https://www.facebook.com/pages/Veriolla-moblo/515711411908272 - jeśli ktoś ma ochotę, jeszcze pamięta, tutaj piszę prawie codziennie :)
|
|
 |
|
Boję się, że kiedy będziemy od siebie na wyciągnięcie ręki wszystko się zepsuje. Nie będę już dla Ciebie świętem, tylko codziennością. Niezmiernie trudno zachwycać się codziennością. — M. Gutowska-Adamczyk
|
|
 |
|
" Mamo, wiesz jak Cię kocham...Moja mama mi mówiła...
Jej słowa rzecz święta, mama jest jedna, o tym pamiętaj
Dzięki niej żyjesz, popatrz - sama miłość w tej kobiety oczach
Czego chcieć więcej? Tyle czasu nosiła mnie pod sercem
Kiedy na życiu się poznasz, sam zobaczysz ile ci pomogła "
|
|
 |
|
prawdopodobnie mógłbym Cię poznać, ale nie dosłownie
|
|
 |
|
byłem w piekle, było pięknie. piekło nie istnieje bez nas.
|
|
 |
|
może się wyjebię na to i nie zauważę i gdzieś w morze wrzucę Ciebie
|
|
 |
|
mam okropnie dość Ciebie, dość siebie
|
|
 |
|
"Nagle zjawi się ktoś, kto ma taki dar jak Ty. Podobne spojrzenie i oka błysk. Chodź ze mną, zanim zobaczę, usłyszę piękno, nigdy nie powiem Ci dość, nigdy nie powiem Ci dość. Chodź ze mną, oni tak szybko nie pobiegną. Zrobimy trochę na złość, zrobimy trochę na złość." / power of Trinity
|
|
 |
|
Wole śmiać się z Tobą na stacji benzynowej przy kawie, niż siedzieć w restauracji i nie wiedzieć do czego służy jeden z trzydziestu widelców.
|
|
 |
|
W szufladach starego biurka zamknęła motyle latające w brzuchu, Twój zapamiętany zapach i smak, wszystkie swoje obawy i lęki, pojedyncze nuty nadziei, grube pamiętniki wyobraźni i snów, resztki cierpliwości, ogrom ciekawości, codzienne uśmiechy w szarej codzienności. Ty otworzyłeś to wszystko naraz. Złożyłeś w jedną całość. Oprawiłeś cieniutką nicią przyjaźni. Zaryzykujesz dodanie ramy miłości upodobniającej Cię do Twojego obrazu w jej głowie?
|
|
|
|