 |
|
miłego ;* /o 9 pod szkołą
|
|
 |
|
Patrząc na Ciebie naszła mnie tak cholerna ochota żeby Cię przytulić, że w żołądku zaczęło mnie ściskać, a wątroba mówiła:
No dajesz ! Tulisz !'
|
|
 |
|
Jesteś architektem moich snów, projektantem uśmiechu,
wynalazcą szczęścia.
|
|
 |
|
` a gdy będziesz chciał odejść, zapytam tylko, czy byłam warta tylu poświęceń, i czy teraz już nie jestem?...
|
|
 |
|
Za twoim głosem poszłabym przez ogień, na pewno przez chłód i nieustanną mżawkę
|
|
 |
|
spójrz. czy to nie twoja gwiazda ?
- nie. moje własne słońce siedzi koło mnie.
|
|
 |
|
Tylko Ty jesteś ponad to!
Jesteś tu już nie chcę zmian
|
|
 |
|
kuszę Cię odkrytymi nogami, zwiewną lekko opadającą na uda sukienką,
kuszę Cię otwartym sercem na Twoje chore paranoje
|
|
 |
|
może trwać do końca, ten najsłodszy stan
|
|
|
|