głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika piosikowaaa

35 659 wizyt  11607 plusików  381 obserwujących. PODZIĘKOWAŁA MIŚKI . ♥ przybijamy plusioryy  .

teenager.in.love dodano: 28 stycznia 2013

35 659 wizyt, 11607 plusików, 381 obserwujących. PODZIĘKOWAŁA MIŚKI . ♥ przybijamy plusioryy *.*

dziękuje za cytowania    teksty teenager.in.love dodał komentarz: dziękuje za cytowania ;* do wpisu 28 stycznia 2013
prawda.    teksty teenager.in.love dodał komentarz: prawda. ;> do wpisu 28 stycznia 2013
Każdego dnia poznajemy się bardziej  odkrywamy się na nowo  przenikając w każdy zakamarek dusz.

teenager.in.love dodano: 28 stycznia 2013

Każdego dnia poznajemy się bardziej, odkrywamy się na nowo, przenikając w każdy zakamarek dusz.

Kiedy pomyślę  że pomimo wielu moich wad  braku doskonałości chcesz dzielić ze mną swój świat  na mojej twarzy pojawia się uśmiech.

teenager.in.love dodano: 28 stycznia 2013

Kiedy pomyślę, że pomimo wielu moich wad, braku doskonałości chcesz dzielić ze mną swój świat, na mojej twarzy pojawia się uśmiech.

minęło ponad 5 miesięcy od kiedy jesteśmy razem  każdego dnia Kocham Cię bardziej niż poprzedniego  ale mniej niż kolejnego.

teenager.in.love dodano: 28 stycznia 2013

minęło ponad 5 miesięcy od kiedy jesteśmy razem, każdego dnia Kocham Cię bardziej niż poprzedniego, ale mniej niż kolejnego.

brawo Tomeeeczku  D teksty teenager.in.love dodał komentarz: brawo Tomeeeczku ;D do wpisu 27 stycznia 2013
i to mi się podobaaa.  D teksty teenager.in.love dodał komentarz: i to mi się podobaaa. ;D do wpisu 27 stycznia 2013
KONIEC FERII .     módl się dziwko o przetrwanie.  .

teenager.in.love dodano: 27 stycznia 2013

KONIEC FERII . [*] módl się dziwko o przetrwanie. -.-

widzę dałeś radę. jestem dumna :D teksty teenager.in.love dodał komentarz: widzę dałeś radę. jestem dumna :D do wpisu 27 stycznia 2013
1 Nie chciałam go kochać. Kurwa  miłość do niego była ostatnią rzeczą jakiej potrzebowałam w tym pokręconym momencie życia. Nie chciałam jego uśmiechów  bałam się czuć jego rąk owiniętych wokół  mojej tali. Przerażała mnie perspektywa bycia z nim  a chyba bardziej przy nim. Bo przecież był trudny  zawiły – taki jak ja. A skoro ja sama nie mogłam uporać się z sobą to po co Boże stawiasz na mojej drodze podobnego człowieka? Oszalałeś. Chciałeś żebym poplątała się w tej pierdolonej  brudnej szarej i bolesnej rzeczywistości. Ale dałam radę możesz być ze mnie dumny.

nervella dodano: 27 stycznia 2013

1 Nie chciałam go kochać. Kurwa, miłość do niego była ostatnią rzeczą jakiej potrzebowałam w tym pokręconym momencie życia. Nie chciałam jego uśmiechów, bałam się czuć jego rąk owiniętych wokół mojej tali. Przerażała mnie perspektywa bycia z nim, a chyba bardziej przy nim. Bo przecież był trudny, zawiły – taki jak ja. A skoro ja sama nie mogłam uporać się z sobą to po co Boże stawiasz na mojej drodze podobnego człowieka? Oszalałeś. Chciałeś żebym poplątała się w tej pierdolonej, brudnej,szarej i bolesnej rzeczywistości. Ale dałam radę,możesz być ze mnie dumny.

2 Tkwię wraz z nim w tym popierdolonym świecie i jest mi chyba łatwiej. Wspólnie balansujemy między melancholią a euforią. Razem ćpamy pijemy do upadłego i budzimy się obok siebie w nieznanych nam miejscach. Niszczymy się i ranimy  ranimy i niszczymy i tak w kółko. Traktuje mnie jak śmiecia po to żeby po chwili pocałować mnie tak jak gdybym była całym jego światem. Chyba nie o to Ci chodziło Boże? Chyba mieliśmy być dla siebie schronem a nie zagładą  prawda? Chyba miał mnie z tego wyciągnąć  albo ja jego. Chyba planem nie było nasze wspólne stoczenie się z uśmiechami na twarzach i obłędem w oczach? Coś Ci nie wyszło Boże coś schrzaniłeś – po prostu.   nerv

nervella dodano: 27 stycznia 2013

2 Tkwię wraz z nim w tym popierdolonym świecie i jest mi chyba łatwiej. Wspólnie balansujemy między melancholią a euforią. Razem ćpamy,pijemy do upadłego i budzimy się obok siebie w nieznanych nam miejscach. Niszczymy się i ranimy, ranimy i niszczymy i tak w kółko. Traktuje mnie jak śmiecia po to żeby po chwili pocałować mnie tak jak gdybym była całym jego światem. Chyba nie o to Ci chodziło Boże? Chyba mieliśmy być dla siebie schronem a nie zagładą, prawda? Chyba miał mnie z tego wyciągnąć, albo ja jego. Chyba planem nie było nasze wspólne stoczenie się z uśmiechami na twarzach i obłędem w oczach? Coś Ci nie wyszło Boże,coś schrzaniłeś – po prostu. / nerv

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć