 |
|
35 659 wizyt, 11607 plusików, 381 obserwujących. PODZIĘKOWAŁA MIŚKI . ♥ przybijamy plusioryy *.*
|
|
 |
|
Każdego dnia poznajemy się bardziej, odkrywamy się na nowo, przenikając w każdy zakamarek dusz.
|
|
 |
|
Kiedy pomyślę, że pomimo wielu moich wad, braku doskonałości chcesz dzielić ze mną swój świat, na mojej twarzy pojawia się uśmiech.
|
|
 |
|
minęło ponad 5 miesięcy od kiedy jesteśmy razem, każdego dnia Kocham Cię bardziej niż poprzedniego, ale mniej niż kolejnego.
|
|
 |
|
KONIEC FERII . [*] módl się dziwko o przetrwanie. -.-
|
|
 |
|
1 Nie chciałam go kochać. Kurwa, miłość do niego była ostatnią rzeczą jakiej potrzebowałam w tym pokręconym momencie życia. Nie chciałam jego uśmiechów, bałam się czuć jego rąk owiniętych wokół mojej tali. Przerażała mnie perspektywa bycia z nim, a chyba bardziej przy nim. Bo przecież był trudny, zawiły – taki jak ja. A skoro ja sama nie mogłam uporać się z sobą to po co Boże stawiasz na mojej drodze podobnego człowieka? Oszalałeś. Chciałeś żebym poplątała się w tej pierdolonej, brudnej,szarej i bolesnej rzeczywistości. Ale dałam radę,możesz być ze mnie dumny.
|
|
 |
|
2 Tkwię wraz z nim w tym popierdolonym świecie i jest mi chyba łatwiej. Wspólnie balansujemy między melancholią a euforią. Razem ćpamy,pijemy do upadłego i budzimy się obok siebie w nieznanych nam miejscach. Niszczymy się i ranimy, ranimy i niszczymy i tak w kółko. Traktuje mnie jak śmiecia po to żeby po chwili pocałować mnie tak jak gdybym była całym jego światem. Chyba nie o to Ci chodziło Boże? Chyba mieliśmy być dla siebie schronem a nie zagładą, prawda? Chyba miał mnie z tego wyciągnąć, albo ja jego. Chyba planem nie było nasze wspólne stoczenie się z uśmiechami na twarzach i obłędem w oczach? Coś Ci nie wyszło Boże,coś schrzaniłeś – po prostu. / nerv
|
|
|
|