 |
|
nie skarżę się , kiedy naprawdę jest źle. nie płaczę tak często. a kiedy jest bardzo dobrze , mam pretensje o wszystko , mogę płakać z byle powodu , który zakłócił moje szczęście. nie skarżę się.
|
|
 |
|
a ja wciąż obawiam się , że może jednak mu przeszkadzam. że tak naprawdę pisze ze mną z grzeczności. wiem , że te serduszka i buziaki nic nie znaczą , bo przecież to tylko przyjaźń , jak sam podkreślał. ale .. jak nie pisze - boli. nie zobaczę w zdaniu żadnego " ;* " ani " < 3 " - też boli. tak jakby był oschły. lubię z Nim pisać. to fakt. boję się , że może powiedzieć pewnego dnia , że tak , dokładnie tak - nie ma ochoty ze mną pisać. to będzie bolało tysiąc razy mocniej.
|
|
 |
|
do mnie już nie wracaj, ja już nie czekam. [ rabiosaa ]
|
|
 |
|
.` ile będziesz jeszcze milczał? tydzień? dwa? góra miesiąc. nie wierzę, że nie kochasz mnie już i ot tak sobie wyrzuciłeś mnie ze swojego życia.. co to to nie.
|
|
 |
|
.` Przestań przepraszać, bo to słowo z Twoich ust już nic nie znaczy.
|
|
 |
|
.` Najsmutniejsze jest to, gdy miłość zamienia się tylko w przyzwyczajenie.
|
|
 |
|
i proszę nie zapominaj , że jeszcze niedawno kochałam. nie rozbudzaj znowu moich myśli czy uczuć niepotrzebnie , skoro i tak chcesz ich użyć jak chusteczki - jednorazowo. chciałabym być uśmiechnięta , naprawdę. ale jeśli już naprawdę chcesz zepsuć mur który budowałam przez ostatnie dwa miesiące , to proszę , nie rób tego na darmo. ale nie sądzę byś go zburzył. jest zbyt mocny.
|
|
 |
|
gratuluję mojemu sercu , jakich to kolesi wybiera.
|
|
 |
|
skoro nic dla Ciebie nie znaczę, nie patrz tak na mnie.
|
|
|
|