 |
|
.` I zapamiętaj,że raz złamane serce będzie kochać jeszcze mocniej, pomimo, że wydaję się to niemożliwe. Ono po prostu kurczowo łapię się tego co będzie przypominać przeszłość.
|
|
 |
|
.` Najbardziej bolą Twoje obietnice, które dały mi nadzieję najpiękniejszych chwil ...
|
|
 |
|
.` Kłócili się, było ich słychać w całym bloku. Nie byli parą. Uderzyła go w ramię, tak mocno, że aż się cofnął, ale odzyskał równowagę i podszedł bliżej niej. Cholerne 1,80 cm krzyczało coś do niej powodując, że wściekłość wciąż rosła. Odwróciła się łapiąc za włosy 'Czy Ty w ogóle siebie słyszysz?! Nawet nie jesteśmy parą, a robisz mi afery o jakiegoś gościa ze szkoły! Ogarnij się w końcu!' Zabrakło jej tchu. Wyprostował się,ścisnął dłonie w pięści i czekał. 'I co? Mam Cię może jeszcze przeprosić?!' Podparła się pod boki. Widziała jego żyły na szyi,słyszała, jak głośno oddycha,a jego oczy zdawały się mówić, że ma ochotę coś rozjebać. Jednak on odwrócił się na pięcie i skierował ku drzwiom pokoju. Był już w kuchni, kiedy krzyknęła najgłośniej, jak mogła "Kocham Cię! No kocham Cię, do jasnej cholery!' Wrócił się. Spojrzała na niego przepraszającymi oczyma. 'Kocham, no.' Szepnęła bardziej do siebie. Podszedł do niej i z całej siły przytulił do piersi.
|
|
 |
|
.` jeśli zatęsknisz pamiętaj , że sam pozwoliłeś mi odejść.
|
|
 |
|
` czy gdybyś zobaczył spadającą gwiazdę , byłabym Twoim życzeniem ? `
|
|
 |
|
Jak jedna chwila może zmienić całe życie...
|
|
 |
|
a ona ? nie jest dla mnie przyjaciółką. jest kimś, z kim oglądam filmy przez skajpaja, jest kimś, komu mówię o tym jak to mnie zraniono a ona mając to w dupie napieprza o swoim pięknym szczęściu. jest kimś, kto robi mi zdjęcia z kanapką i wstawia na fejsa jest kimś, kto tańczy przede mną cyckami, jest kimś, kto mimo dzielących nas 634 kilometrów wie, jak poprawić mi humor pokazując minę świni. jest największą idiotką jaką znam ale mimo to, kocham ją niesamowicie. / maniia
|
|
 |
|
"Jeżeli jest strach, to nie ma miłości."
|
|
 |
|
jesteś w stosunku do mnie obojętny, niemiły i chamski. często unosisz na mnie głos, olewasz sobie wszystko co jest dla mnie ważne po dwóch dniach, czasami masz mnie gdzieś i nie odzywasz się cały dzień, a gdy gdzieś się wybierasz przestajesz mi odpisywać. często się na siebie złościmy, krzyczymy na siebie i płaczemy przez swoje słowa, gdybym wiedziała, że tak ma wyglądać Nasz związek, podziękowałabym Ci już na samym początku.. / samowystarczalna
|
|
 |
|
zaczęłam się zastanawiać , czy sny nie są lepsze od życia..
|
|
|
|