 |
|
Wóda znieczula, więc pijesz więcej.
Przelewasz się jak wór przez czyjeś ręce.
Ta twoja sztuka to był lepszy oszust.
Poszła w pizdu, co z serca to z oczu,
teraz przynajmniej z jednym masz spokój.
|
|
 |
|
Pij szybko i na czysto, żeby szybko znieczuliło.
By serce mocniej biło, byś się ziomuś czuł jak w domu,
Z kim i gdzie nie mów nikomu, odrobina rap-hardcoru. / Peja
|
|
 |
|
Życie jest piękne tylko trzeba o nie walczyć.
|
|
 |
|
Tak wiele ocen wystawionych zbyt pochopnie.
Wiele decyzji podjętych zbyt gwałtownie.
Wracały do mnie, dlatego dziś biję się z sobą.
Jedynie, a w życiu innych stoję obok.
|
|
 |
|
Życie jest piękne tylko trzeba o nie walczyć.
|
|
 |
|
Podjąć ryzyko, zapomnieć o pechu,
pierdolnąć drzwiami, stamtąd się wynieść.
Uciec duszą, chociaż bez grosza przy niej.
Ludzie zawsze widzą to co chcą widzieć.
Znów się stoczyłeś z powrotem pijesz.
To obca ziemia, jesteś jak wróg..
|
|
 |
|
Ludzie zawsze widzą to co chcą widzieć..
|
|
 |
|
Uciekasz, bierzesz rozbieg, skaczesz ze skały
modlisz się w duchu by Anioły Cie złapały... / Pih ♥
|
|
 |
|
Ludzie się karmią tym co Ci nie wyszło,
i smucą tym co Ci się udało,
zauważyłeś? te twarze na które już nie możesz patrzeć,
zawinąłbyś się od tego gdzieś daleko,
przynajmniej na chwilę,
ale to jest życie,
nie zerwiesz się,
nie na długo.
Musisz inaczej szukać przed tym syfem schronienia...
|
|
 |
|
Ciemna noc, na drodze gwiezdnej biżuterii księżyc,
a może to ktoś z góry patrzy na nas z przerębli,
nic nie jest pewne, tym bardziej tutaj wierz mi,
gdzie jest dyrygent tej pieprzonej orkiestry,
mgła już opadła, wszyscy zawiedli,
rozczarowanie to chleb powszedni,
nie są możliwe już happy endy,
wszystko jest jasne,
pierdol to biegnij, nie oglądaj się... / Pih ♥
|
|
|
|