głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika pinkowemalinki

Nie wiem cóż mogę powiedzieć  nie wiem od czego zacząć  zresztą nieważne co powiem  nieważne jak długo będę opowiadać  mojej historii i tak nigdy do końca nie zrozumiesz  mogę tylko stwierdzić  że zawsze wydaje mi się  że jestem już na dnie  a po kilku miesiącach uświadamiam sobie  że to wcale nie było dno  że teraz jestem jeszcze niżej.

kinia10107 dodano: 7 marca 2013

Nie wiem cóż mogę powiedzieć, nie wiem od czego zacząć, zresztą nieważne co powiem, nieważne jak długo będę opowiadać, mojej historii i tak nigdy do końca nie zrozumiesz, mogę tylko stwierdzić, że zawsze wydaje mi się, że jestem już na dnie, a po kilku miesiącach uświadamiam sobie, że to wcale nie było dno, że teraz jestem jeszcze niżej.

a jak już się ułoży i będzie dobrze  to wkroczy kolejna osoba  która chce to zepsuć. przedstawiam wam 'zazdrość'. pojawia się znienacka  a tak  by coś się zadziało  próbuje zniszczyć 'cokolwiek'. cokolwiek jest powiedzmy że ochroniarzem uczuć  które jak na razie są pozytywne. do czasu. cokolwiek zrobi sobie chwilową drzemke  zaś zazdrość to perfidnie wykorzysta. wkracza do serca. przeważa. wtedy rozpada się również to  co górowało nad uczuciami. to jest coś  zwane najogólniej 'miłością'. a gdy już zazdrość pokonała wszystkie słabości  szczególnie te  których mamy za dużo  rozpada się wszystko. dosłownie wszystko  bez wyjątków. do serca puka wtedy kolejna osoba  której zazwyczaj też nie lubimy. jest nią 'tęsknota'. to właśnie ona uświadamia nam o wartości tego  co straciliśmy. zgubiliśmy osobę niezbędną  czyli 'zaufanie'. następnym razem trzymaj ją blisko siebie tak  by nigdzie się nie zawieruszyła.

kinia10107 dodano: 7 marca 2013

a jak już się ułoży i będzie dobrze, to wkroczy kolejna osoba, która chce to zepsuć. przedstawiam wam 'zazdrość'. pojawia się znienacka, a tak, by coś się zadziało, próbuje zniszczyć 'cokolwiek'. cokolwiek jest powiedzmy że ochroniarzem uczuć, które jak na razie są pozytywne. do czasu. cokolwiek zrobi sobie chwilową drzemke, zaś zazdrość to perfidnie wykorzysta. wkracza do serca. przeważa. wtedy rozpada się również to, co górowało nad uczuciami. to jest coś, zwane najogólniej 'miłością'. a gdy już zazdrość pokonała wszystkie słabości, szczególnie te, których mamy za dużo, rozpada się wszystko. dosłownie wszystko, bez wyjątków. do serca puka wtedy kolejna osoba, której zazwyczaj też nie lubimy. jest nią 'tęsknota'. to właśnie ona uświadamia nam o wartości tego, co straciliśmy. zgubiliśmy osobę niezbędną, czyli 'zaufanie'. następnym razem trzymaj ją blisko siebie tak, by nigdzie się nie zawieruszyła.

założyłam sobie gumkę recepturkę na nadgarstek. za każdym razem  gdy o Tobie pomyślałam  strzelałam sobie nią z całej siły w dłoń. miałam nadzieję  że to poskutkuje. mój nadgarstek ocieka krwią  a Ty nadal jesteś głównym tematem moich przemyśleń.

kinia10107 dodano: 7 marca 2013

założyłam sobie gumkę recepturkę na nadgarstek. za każdym razem, gdy o Tobie pomyślałam, strzelałam sobie nią z całej siły w dłoń. miałam nadzieję, że to poskutkuje. mój nadgarstek ocieka krwią, a Ty nadal jesteś głównym tematem moich przemyśleń.

napisał wiadomość  że jest już w naszym miejscu. szybko próbowałam się ogarnąć  niedokładnie wyprostowałam włosy  pociągnęłam rzęsy i wrzuciłam jakieś ubrania. nie zdążyłam dopić herbaty  gdy napisał  no ile można? . zaśmiałam się cicho wysuwając klawiaturę telefonu i odpisując  jak kochasz to poczekasz . wzięłam łyk gorącej cytrynowej herbaty i owijając się szalikiem szłam w Jego kierunku. uśmiechnięta  z dokładnością słuchałam piosenek  które obijały mi się o uszy. dotarłam nad jezioro  które dotychczas było częścią naszych spotkań. usiadłam na zielonej trawie rozglądając się za Jego osobą. czekałam tak godzinę  po czym drżącymi rękoma odczytałam wiadomość  jakbym kochał  to bym poczekał .

kinia10107 dodano: 7 marca 2013

napisał wiadomość, że jest już w naszym miejscu. szybko próbowałam się ogarnąć, niedokładnie wyprostowałam włosy, pociągnęłam rzęsy i wrzuciłam jakieś ubrania. nie zdążyłam dopić herbaty, gdy napisał "no ile można?". zaśmiałam się cicho wysuwając klawiaturę telefonu i odpisując "jak kochasz to poczekasz". wzięłam łyk gorącej cytrynowej herbaty i owijając się szalikiem szłam w Jego kierunku. uśmiechnięta, z dokładnością słuchałam piosenek, które obijały mi się o uszy. dotarłam nad jezioro, które dotychczas było częścią naszych spotkań. usiadłam na zielonej trawie rozglądając się za Jego osobą. czekałam tak godzinę, po czym drżącymi rękoma odczytałam wiadomość "jakbym kochał, to bym poczekał".

 Wiesz dlaczego my nie moglibyśmy być razem? Zapytał niby w żartach 'no nie wiem  oświeć mnie' powiedziałam również udając wyluzowaną 'bo uzależniłbym się od Ciebie  bo ty byś mnie uzależniła  każdym swoim gestem  słowem  spojrzeniem  uśmiechem. Bo myślałbym o tobie non stop  24 7  bo stałabyś się wszystkim  tym pieprzonym powietrzem. Bo byłbym cholernie szczęśliwy ale bałbym się. Każdego ranka budziłbym się z niesłabnącym strachem o to że Cię stracę  że to się skończy. Bo to by mnie niszczyło' Zamarłam  chwile milczałam a gdy ogarnęłam się na tyle by wydusić z siebie jakikolwiek dźwięk zauważyłam  że podchodzi do nas ona  siada mu na kolanach  całuje go po czym zwraca się do mnie i z głupiutkim uśmiechem godnym pustej plastykowej lalki pyta 'co jest laska?' 'Piątek' odpowiedziałam wstając zarzucając torbę na ramę i dodając ''a tematem dzisiejszego dnia jest pytanie dlaczego faceci są tak pojebani że boją się miłości a nie boją się zarazić hiv'em od pierwszej lepszej szmaty'. odeszłam.

kinia10107 dodano: 7 marca 2013

-Wiesz dlaczego my nie moglibyśmy być razem? Zapytał niby w żartach 'no nie wiem, oświeć mnie' powiedziałam również udając wyluzowaną 'bo uzależniłbym się od Ciebie, bo ty byś mnie uzależniła, każdym swoim gestem, słowem, spojrzeniem, uśmiechem. Bo myślałbym o tobie non stop, 24/7, bo stałabyś się wszystkim, tym pieprzonym powietrzem. Bo byłbym cholernie szczęśliwy ale bałbym się. Każdego ranka budziłbym się z niesłabnącym strachem o to że Cię stracę, że to się skończy. Bo to by mnie niszczyło' Zamarłam, chwile milczałam a gdy ogarnęłam się na tyle by wydusić z siebie jakikolwiek dźwięk zauważyłam, że podchodzi do nas ona, siada mu na kolanach, całuje go po czym zwraca się do mnie i z głupiutkim uśmiechem godnym pustej plastykowej lalki pyta 'co jest laska?' 'Piątek' odpowiedziałam wstając zarzucając torbę na ramę i dodając ''a tematem dzisiejszego dnia jest pytanie dlaczego faceci są tak pojebani że boją się miłości a nie boją się zarazić hiv'em od pierwszej lepszej szmaty'. odeszłam.

A ona nigdy nie będzie mną i za każdym razem gdy na nią spojrzysz rzygaj żalem  że to spierdoliłeś.

kinia10107 dodano: 7 marca 2013

A ona nigdy nie będzie mną i za każdym razem gdy na nią spojrzysz rzygaj żalem, że to spierdoliłeś.

Tak  tak. Kiedyś płakałam  krzyczałam  waliłam pięściami w ścianę  piłam ćpałam. Kiedyś. Teraz nauczyłam się milczeć  milczeć cały czas.

kinia10107 dodano: 7 marca 2013

Tak, tak. Kiedyś płakałam, krzyczałam, waliłam pięściami w ścianę, piłam,ćpałam. Kiedyś. Teraz nauczyłam się milczeć, milczeć cały czas.

Przyzwyczaiłam się  że ludzie  na których zależy mi najbardziej  zwyczajnie odchodzą. Zostawiają mnie dla własnego szczęścia. Mają gdzieś moje życie i moje problemy. Nie obchodzi ich to  że dla nich byłam gotowa skoczyć w ogień  poświęcić wszystko  co mam. I to jest trochę przykre.

kinia10107 dodano: 7 marca 2013

Przyzwyczaiłam się, że ludzie, na których zależy mi najbardziej, zwyczajnie odchodzą. Zostawiają mnie dla własnego szczęścia. Mają gdzieś moje życie i moje problemy. Nie obchodzi ich to, że dla nich byłam gotowa skoczyć w ogień, poświęcić wszystko, co mam. I to jest trochę przykre.

Błagam napisz  napisz  napisz  no weź napisz  napiszesz? napisz  proszę  napisz  no napisz  ja nie napiszę pierwsza  błaaaaaagam  napisz  napisz byle co  napisz kropkę  napisz  no napisz.. Kurwa  poszedł z fejsa.

kinia10107 dodano: 7 marca 2013

Błagam napisz, napisz, napisz, no weź napisz, napiszesz? napisz, proszę, napisz, no napisz, ja nie napiszę pierwsza, błaaaaaagam, napisz, napisz byle co, napisz kropkę, napisz, no napisz.. Kurwa, poszedł z fejsa.

nic nie jest dobrze. każdy myśli  że mnie zna  że wie o mnie wszystko  ale tak naprawdę to nikt nie wie jak jest  nikt nie wie jak cierpię.

kinia10107 dodano: 7 marca 2013

nic nie jest dobrze. każdy myśli, że mnie zna, że wie o mnie wszystko, ale tak naprawdę to nikt nie wie jak jest, nikt nie wie jak cierpię.

Wciąż czuję na policzku ból  który zadałeś mi  uderzając mnie Twoją dłonią  która kiedyś wydawała mi się tą najbezpieczniejszą  tą  która potrafi ukoić każdy ból  tą  której pozwoliłabym się dotykać całą wieczność.

kinia10107 dodano: 7 marca 2013

Wciąż czuję na policzku ból, który zadałeś mi, uderzając mnie Twoją dłonią, która kiedyś wydawała mi się tą najbezpieczniejszą, tą, która potrafi ukoić każdy ból, tą, której pozwoliłabym się dotykać całą wieczność.

Jest mi po prostu zajebiście smutno. Po prostu kurwa.

kinia10107 dodano: 7 marca 2013

Jest mi po prostu zajebiście smutno. Po prostu kurwa.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć