 |
|
być może trudno pojąć każde z tych uczuć, zlikwidować ból przemieniając go w słowa, wyrzec się tego co czuję, ale kurwa, kocham Cię, wiesz? / endoftime.
|
|
 |
|
gdy byliśmy blisko siebie, coś splątywało nasze dłonie, rozkazując sercu zrobić kolejny krok, ten w przód, którego po czasie żadne z nas, nigdy miało nie żałować. / endoftime.
|
|
 |
|
Kto nie ma odwagi starać się o własne szczęście, tym samym udowadnia, że tego szczęścia nie jest wart ..
|
|
 |
|
Wolę pełne "Kocham Cię" niż jakieś wkurwiające "KC".
|
|
 |
|
nazywają mnie zimną suką bo oklepałam mordę nie jednej pannie , walę prosto z mostu co myślę ,
często chodzę w dresie i słucham rapu . tak naprawdę nic o mnie nie widzą , nie mają pojęcia , że
ryczę na każdym romantycznym filmie czy dramacie , znoszę do domu każde wygłodzone zwierzę i
duszę się łzami gdy na nie patrzę , nie potrafię się opanować kiedy słyszę , że jakaś matka porzuciła
dziecko , nawet na ulubionym serialu potrafię wyć jak dziecko , czasami opłakuję śmierć osób których
nawet nie znam . ale przecież ja nie mam uczuć , jestem zimną ,
wredną panienką która ma na wszystko wokół wyjebane .
|
|
 |
|
i tak ewidentnie, w kilka sekund to wszystko straciło swój dotychczasowy sens, gdzieś w tyle zgubiło ten jebany rytm, całkowicie obracając każde z uczuć, każdą obietnicę i to co wspólne, o sto osiemdziesiąt stopni. wiesz, jeszcze wczoraj nad ranem, kiedy to pierwsze promienie słońca przebijały się przez żaluzje, delikatnie rażąc w oczy, byłam pewna, że ten dzień będzie kolejnym z serii tych, gdzie Twoją obecnością w moim życiu, cieszę się bez przerwy, kiedy jeden Twój esemes zmienia realia dnia, że ten dzień nie będzie tym ostatnim, że nie będzie tym, który zakończy wszystko to, w co wierzyłam naprawdę. / endoftime.
|
|
 |
|
dzisiaj? nie widzę już sensu, łzy spływają po policzku, zakrywam dłońmi twarz, nie chcę, żeby widzieli jak płaczę. czuję ból, przez przełyk przeciska się kolejny milion słów, które być może już nigdy nie ujrzą światła dziennego, być może już nigdy nie powiem Ci, jak tęsknię, jak bardzo Cię potrzebuję i dziękuję Ci, że wciąż przy mnie jesteś, nie usłyszę już Twojego marudzenia, może już nigdy nie zadbasz o uśmiech na mojej twarzy, o to małe szczęście wypisane na ustach. / endoftime.
|
|
 |
|
MUSZĘ SIĘ KURWA NAPIĆ WÓDKI, TERAZ ! / xyznolove.
|
|
 |
|
Ironia. Gdy podobasz się wszystkim tym którym nie chcesz się podobać, a ten jedyny nawet na Ciebie nie spojrzy.
|
|
 |
|
wychowani na błędach, prawda?
|
|
 |
|
To co jutro i dziś jest istotne, resztę zapomnę, każdy może zahaczyć się o swą nogę.
|
|
 |
|
Chce wykrzyczeć temu światu jak bardzo Ciebie kocham
|
|
|
|