 |
|
Pada deszcz. Moknę. nie wzięłam ze sobą nawet bluzy. W oddali widzę jakoś postać. Zawsze poznam ten zarys sylwetki. To Ty. Idziesz trzymając w jednej ręce parasolkę, w drugiej swoją bluzę, tą która mi się najbardziej podoba. Uśmiechasz się łobuzersko zakładając mi bluzę. Całujesz w czoło i chwytasz mocno za rękę. I powiedz jak można Cię nie kochać?
|
|
 |
|
Niektóre piosenki, gdy ich słuchamy, samotnie, po prostu bolą. Przypominają o przeszłości.
|
|
 |
|
- Jest w ogóle jakaś miara szczęścia?
- Tak, promile.
|
|
 |
|
Marzenia nie spełniają się ot tak. W tym cała ich magia. Że są wyczekane.
|
|
 |
|
Nie pytaj, wiesz przecież, że czekam..
|
|
 |
|
Powtórzę że, nadal czekam. Banalne, że muszę dawać sobie radę. Choć tego już nie chcę.
|
|
 |
|
Odległość, to tylko liczba. ~bijaaaczzz~
|
|
 |
|
Jak to wszystko zamieniło się w kłamstwa? Czasami myślę, że lepiej nigdy nie pytać dlaczego. | Pink
|
|
 |
|
Jesień. Kolejna. już czwarta z rzędu wypełniona natłokiem myśli. myśli krążących w okół ciebie. | choohe
|
|
 |
|
Życzę Ci , abyś na pytanie , czego brakuje Ci do szczęścia , odpowiedział moim imieniem . | dzyndzelek
|
|
 |
|
To uczucie , kiedy brakuje Ci kogoś , z kim nawet nie wiesz jak by było , kogoś , kogo nigdy nie miałaś . | dzyndzel
|
|
 |
|
Nie potrafię do końca się z Tobą pożegnać.
|
|
|
|