 |
potrzebuję zmian. najlepiej dużych, spektakularnych i z fajerwerkami.
|
|
 |
napisał do mnie na gadu "cześć", po 15 minutach zapytał "jesteś?". tak, sorry. zemdlałam.
|
|
 |
ostatnio bujam się we własnej galaktyce absurdu.
|
|
 |
tak nienaturalnie, tak nieoficjalnie, tak nieobliczalnie i już nieodwołalnie.
|
|
 |
noszę szpilki, i rozpuszczone do ramion włosy - już mnie kochasz?
|
|
 |
miłość przechodzi jak po imprezowy kac.
|
|
 |
żyjemy w erze przeterminowanej cnoty i globalnej depresji nastolatków.
|
|
 |
wysłałam Ci list gratulacyjny za zajęcie pierwszego miejsca w moim sercu.
|
|
 |
wchodzę na ten pieprzony dostępny tylko po to, abyś napisał. więc kurwa napisz!
|
|
 |
z potworami pod łóżkiem sobie poradziłam, więc z Tobą też sobie poradzę.
|
|
 |
jeśli znajdę się w niebie, to tylko po znajomości.
|
|
 |
rzadko mamy wpływ na to, kto pojawi się w naszym życiu, ale czasem mamy po prostu szczęście.
|
|
|
|