 |
Ten syf cię zgubi, lecz ty zbytnio go kochasz
Nie chcesz tego rzucić, chcesz ciągnąć, popatrz!
|
|
 |
"Ślubuję, że będę strzegł naszego związku i ciebie. Obiecuję ci miłość i wierność, w dobrych chwilach i złych, w zdrowiu i chorobie, bez względu na to, dokąd nas los zawiedzie. Że będę cię chronił, szanował i obdarzał zaufaniem. Dzielił twe radości i smutki i niósł pociechę, gdy będziesz jej potrzebować. Obiecuję miłować cię, stać na straży twych nadziei i marzeń i zapewniać bezpieczeństwo przy moim boku. Wszystko co należy do mnie, jest teraz twoje. Oddaję ci siebie, swą duszę i miłość, od teraz aż do końca naszych dni."
|
|
 |
"Nie rzucaj mi kłód pod nogi, bo nie wiadomo, czy nie potknę się kiedyś o jedną z nich biegnąc, by ratować Ci życie."
|
|
 |
Dobra noc pięknych akcji
bez problemów i komplikacji
|
|
 |
co to za facet nie wie jak się stawia na swoim
patrz mi na oczy, takie rzeczy tak się stawia na swoim
delikatny cios na plecy, czuj
|
|
 |
Mogę stracić,mogę mieć,możesz olać mnie lub chcieć
|
|
 |
Mam dość i niedosyt,
Mam dzień w środku nocy,
Wiem... patrzysz na mnie lecz mnie nie widzą
Te całkiem puste oczy..
|
|
 |
Czytaj ze mnie jak z księgi,
Ja wszystko ci opowiem.
Przemyślałem kilka spraw,
Ile razy spasowałem,
Bo mnie zahamował strach.
|
|
 |
Wiem, że igram z losem.
A więc mów mi prawdę,
Tylko o to proszę,
Tylko szczere słowa,
Nawet te najgorsze.
|
|
 |
Nie daj się wkręcić w tych przegranych pierdolonie,
że lepiej pływać w długach niż w prywatnym basenie.
|
|
 |
Udawanie kogoś kim nie jesteś – zakazane manewry Ludzie są bezwzględni, ty też nie możesz być miękki
|
|
 |
matka głupich jak zły ojczym nie zawsze, ale tobie dała wpierdol,
nagle gorszy niż kastet, może zapomniałbym cię jak stare przeboje,
lecz życzenia twoje mordują mi pamięć jak naboje
|
|
|
|