 |
|
jebać przeciwności mamy siebie.
|
|
 |
|
Chyba się zauroczyłam. Nie jestem pewna czy to tylko wymysł mojej wyobraźni, czy też serce chcę się otrząsnąć i w końcu żyć na nowo, a może.. może naprawdę coś do Niego czuje? Chciałabym być szczęśliwa, chciałabym, żeby to on mógł mi dać to szczęścia na które tak długo czekam. Tęsknię, ale nie za tą przeszłością, która strasznie mnie zraniła, tęsknię za czymś czego jeszcze nie mam, a może nigdy nie będę mieć? Mam taką wielką ochotę skryć się w Jego ramionach. Tak. Jestem pewna. Zauroczyłam się. / mlejsi
|
|
 |
|
Gdy z ust chama, sypią się kalumnie, środkowy palec wystaw mu dumnie...
I politowania obdarz go spojrzeniem a resztę... resztę zbądź już milczeniem.
|
|
 |
|
Nie musisz mnie lubić, ale nie wchodź mi w drogę - szepczesz za plecami, lecz nie chcesz być mi wrogiem./nibyslodko
|
|
 |
|
ja zostanę tutaj, zostanę tutaj i będę czekać. będę czekać aż wrócisz. może oprzytomniejesz i zdasz sobie sprawę z popełnionych błędów. ja będę czekać, będę zawsze, obiecuję. / notte.
|
|
 |
|
"Tańczyłem z paroma dziewczynami przypadkowymi, a potem - z Tobą, i przypadkowość skończyła się, bo przecież my byliśmy tamtej nocy umówieni od lat."//
Jeremi Przybora do Agnieszki Osieckiej
|
|
 |
|
Potrafiłam odejść, choć uwierz, że nie chciałam. Wszystko dlatego, że szanuję samą siebie i wolę ryczeć samotnie w poduszkę, niż kolejny raz patrzeć jak mnie ranisz, a ja nic z tym nie robię./esperer
|
|
 |
|
Tak dawno nic nie było dobrze. Tak dawno nie uśmiechałam się szczerze w odpowiedzi co u mnie. Nie pamiętam jakie to uczucie, kiedy wszystko układa się po mojej myśli. Szkoda./esperer
|
|
 |
|
Myślisz czasami o mnie? Chciałbyś się odezwać, ale boisz się mojej reakcji? Może boisz się swojej reakcji? Boisz się, że może nadal coś czujesz, że może wszystko się skomplikuje, bo przecież tak skrupulatnie układamy nasze życia od nowa. Sięgasz czasami po telefon, ale odkładasz go w ostatnim momencie, bojąc się, że ja wcale na to nie czekam? Są noce, kiedy nie możesz przestać myśleć o tym co było? Wspomnienia Cię przytłaczają? Masz chwile słabości, kiedy chciałbyś mi coś opowiedzieć, bo wiesz, że przecież zawsze potrafiłam Cię wysłuchać? Leżąc obok niej, żałujesz chociaż w jednej sekundzie, że to nie ja? Zadajesz sobie pytanie co stało się z tą miłością? No powiedz, czy robisz to samo co ja? /esperer
|
|
 |
|
Nie chcę związku, chcę wpadać do Ciebie raz na jakiś czas, posłuchać o prozaicznych, codziennych sprawach, nic nie mówić innym o tej pokręconej relacji, być wolną, ale jednak Twoją, Ty wolny, ale jednak wierny mi. A pewnego dnia po prostu nie wyjdę. Zatrzymasz mnie pod kołdrą, za rękę, nadgarstek czy co tam, i prześpimy jeszcze trochę, szkołę, ważne spotkania, innych ludzi. Obudzimy się inni, uświadomieni, że z tego może wyjść coś dobrego.
|
|
 |
|
tylko od ciebie zalezy ile bedziesz dla mnie znaczyl .
|
|
 |
|
Nie jestem tym czego potrzebujesz.
|
|
|
|