 |
|
patrzyłam na niego z boku. widziałam tą maskę przylegającą do jego twarzy. ten teatr w którym występował oraz całą publikę. jego wytrenowany uśmiech, głos. obserwował mnie kątem oka z bólem w źrenicach, bo wiedział już, że nie ma odwrotu, że widzę-rany, które oszpeciły całą duszę, cierpienie, brak sensu, kumulujący się niesmak do życia.
|
|
 |
|
Są takie chwile, kiedy czyjaś pomocna dłoń jest niezbędna; czyjaś obecność jest ratunkiem, wybawieniem, otuchą, pocieszeniem. Jak dobrze, że jest ktoś, do kogo możesz zwrócić się o pomoc. Jak dobrze, że ty jesteś, by komuś przyjść z pomocą, po prostu przy nim być, gdy tego potrzebuje. Jak dobrze, że jesteś.
|
|
 |
|
Odezwij się czasem, ta cisza mnie zabija.
|
|
 |
|
Uśmiecham się dla Ciebie , przez Ciebie , i dzięki Tobie.
|
|
 |
|
Przepraszam, że widzicie we mnie kogoś, kim nie jestem / 52 Dębiec
|
|
 |
|
nie przekraczam granic bezpowrotnych to po pierwsze po drugie znam Twoje dobre serce / Stasiak
|
|
 |
|
najczulszy pocałunek łamie najtwardsze z serc
|
|
 |
|
Nie zastanawiaj się dwa razy zanim
posłuchasz swojego serca
Podążaj drogą od samego początku
|
|
 |
|
Ponieważ kiedy jesteś w kawałkach, zbierasz te częsci i nie możesz ich złożyc w całość a wiatr cię rozwiewa
|
|
 |
|
wszystko zdaje sie trwać tylko chwilę
|
|
 |
|
Problem ze snami polega na tym, że nie są tym czym wydają się być
ponieważ gdy sie budzisz, sny przelatują między twoimi palcami jak płatki
|
|
 |
|
Chcę spadać w powietrzu by poczuć ulgę
|
|
|
|