głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika pierdolonadama

co mogę Ci dać jak Gural i co powiedzieć jak Pezet?

niebanglasz dodano: 15 marca 2015

co mogę Ci dać jak Gural i co powiedzieć jak Pezet?

Ty wracasz i dziejesz się znowu

niebanglasz dodano: 15 marca 2015

Ty wracasz i dziejesz się znowu

nie przejdziesz mi nigdy  lub koło nosa

niebanglasz dodano: 15 marca 2015

nie przejdziesz mi nigdy lub koło nosa

serce jak lód obojętność kolejny buch

niebanglasz dodano: 15 marca 2015

serce jak lód obojętność kolejny buch

korzyści rzadko są postronne  a oczekiwania tak rzadko skromne

niebanglasz dodano: 15 marca 2015

korzyści rzadko są postronne, a oczekiwania tak rzadko skromne;>

żegnam cię  moja miła  i pomyśl o mnie  czasem  kiedy będzie ci źle i kiedy nie będziesz wiedziała po co żyjesz. pomyśl wtedy o tym  że był w twoim życiu człowiek  który cię kochał krótko  ale za to prawdziwie i gorąco  czystym sercem żołnierza.

mistrzhehe dodano: 12 marca 2015

żegnam cię, moja miła, i pomyśl o mnie, czasem, kiedy będzie ci źle i kiedy nie będziesz wiedziała po co żyjesz. pomyśl wtedy o tym, że był w twoim życiu człowiek, który cię kochał krótko, ale za to prawdziwie i gorąco, czystym sercem żołnierza.

ostatni list do ciebie zakończyłem wrzawą tęsknoty  która padła nie z moich ust  a myśli  które roznegliżowane wołały o ciebie tego chaotycznego wieczoru. z nienawiścią pełną miłości do ciebie   twój na zawsze ja.

mistrzhehe dodano: 12 marca 2015

ostatni list do ciebie zakończyłem wrzawą tęsknoty, która padła nie z moich ust, a myśli, które roznegliżowane wołały o ciebie tego chaotycznego wieczoru. z nienawiścią pełną miłości do ciebie - twój na zawsze ja.

może za często do niej dzwoniłem. może powiedziałem jej za wiele o sobie. może popełniłem ten błąd  koszmarny błąd  przytulania się do niej w środku nocy i słuchania  jak oddycha. może pozwoliłem sobie za bardzo przy niej odpoczywać. może po raz pierwszy w życiu od czegokolwiek się uzależniłem.

wszystkowsercu dodano: 12 marca 2015

może za często do niej dzwoniłem. może powiedziałem jej za wiele o sobie. może popełniłem ten błąd, koszmarny błąd, przytulania się do niej w środku nocy i słuchania, jak oddycha. może pozwoliłem sobie za bardzo przy niej odpoczywać. może po raz pierwszy w życiu od czegokolwiek się uzależniłem.

coś Cie chyba trzyma przy mnie wiesz  że jestem inny

wszystkowsercu dodano: 12 marca 2015

coś Cie chyba trzyma przy mnie wiesz, że jestem inny

nawet chciałbym uciec stąd  tylko dokąd  dokąd tu uciekać?

mistrzhehe dodano: 11 marca 2015

nawet chciałbym uciec stąd, tylko dokąd, dokąd tu uciekać?

 Pierwszą zasadą mej filozofii Juliettoo   kontynuowała Delbene  która przywiązała się do mnie szczególnie od momentu odejścia Eufrozyny   jest wzgarda wobec opinii publicznej. Nie wyobrażasz sobie  moja droga  do jakiego stopnia kpię sobie ze wszystkiego  co mogą o mnie mówić. Jak mianowicie przyczyniać by się miała do mojego szczęścia opinia jakiegoś prostaka? Reagujemy na nią tylko za pośrednictwem naszej wrażliwości. Jeśli jednak mądrość i refleksja pozwolą nam osłabić tę wrażliwość w takim stopniu  byśmy nie odczuwali już skutków cudzych ocen  nawet w sprawach  które dotyczą nas najbardziej  okaże się czymś zupełnie niemożliwym  ażeby dobra czy zła sława wpływała jakkolwiek na nasze szczęście. Sami powinniśmy o nim decydować. Zależy ono tylko od naszego sumienia  a może też bardziej jeszcze od naszych poglądów  na których jedynie powinny się gruntować najbardziej oczywiste reakcje naszego sumienia.

niebanglasz dodano: 10 marca 2015

"Pierwszą zasadą mej filozofii Juliettoo - kontynuowała Delbene, która przywiązała się do mnie szczególnie od momentu odejścia Eufrozyny - jest wzgarda wobec opinii publicznej. Nie wyobrażasz sobie, moja droga, do jakiego stopnia kpię sobie ze wszystkiego, co mogą o mnie mówić. Jak mianowicie przyczyniać by się miała do mojego szczęścia opinia jakiegoś prostaka? Reagujemy na nią tylko za pośrednictwem naszej wrażliwości. Jeśli jednak mądrość i refleksja pozwolą nam osłabić tę wrażliwość w takim stopniu, byśmy nie odczuwali już skutków cudzych ocen, nawet w sprawach, które dotyczą nas najbardziej, okaże się czymś zupełnie niemożliwym, ażeby dobra czy zła sława wpływała jakkolwiek na nasze szczęście. Sami powinniśmy o nim decydować. Zależy ono tylko od naszego sumienia, a może też bardziej jeszcze od naszych poglądów, na których jedynie powinny się gruntować najbardziej oczywiste reakcje naszego sumienia."

poza tym chciałbym już zobaczyć twoją mordę. ktoś  kto nie boi się ośmieszenia napisałby: tęsknię.

mistrzhehe dodano: 9 marca 2015

poza tym chciałbym już zobaczyć twoją mordę. ktoś, kto nie boi się ośmieszenia napisałby: tęsknię.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć