 |
|
a w życiu nie ma powrotów, czas przecież nigdy nie zawraca.
|
|
 |
to nie tak, że masz być bo innych nie ma. to inni odpadają, bo masz być Ty.
|
|
 |
mówisz, ze kochasz deszcz, a rozkładasz parasolkę, gdy zaczyna padać. mówisz, że kochasz słońce, a chowasz się w cieniu, gdy zaczyna grzać. mówisz, że kochasz wiatr, a zamykasz okno, gdy zaczyna wiać. właśnie dlatego boję się, gdy mówisz, że kochasz mnie.
|
|
 |
to takie przykre, kiedy jesteś na gg a nawet nie napiszesz. i pomyśleć, że kiedyś mogliśmy pisać godzinami i nigdy nie mieliśmy dość.
|
|
 |
przyjdź i przytul mnie mocno. potrzebuję Cię.
|
|
 |
ps. zawszę będę Cię kochać.
|
|
 |
siedziała na ławce. na ich ławce. wróciły wszystkie wspomnienia. pamiętała jak było fajnie z nim. wszystkie spędzone chwile razem, zdjęcia. to takie zajebiste uczucie. tak bardzo go kocha i będzie zawsze. tylko on.. on wybrał imprezy, kolegów.
|
|
 |
' chce być z tobą do końca '. każdy facet tak mówi i po miesiącu jest koniec.
|
|
 |
nienawidze takich sytuacji w których nie wiem co zrobić dalej, chociaż podjęcie decyzji wydaje się takie banalne.
|
|
 |
może i miałeś racje, że to nie ma sensu. ale byłam tak strasznie zaślepiona miłością do Ciebie. myślałam, że jesteś idealny i nic innego do mnie nie docierało. a teraz ? sama mam wątpliwości, czy dobrze zrobiłam wyznając Ci jak bardzo za Tobą tęsknie. nie moge uwierzyć też, że potem uśmiech nie umiał zniknąc mi z twarzy bo to odwzajemniłeś. a teraz co ? teraz traktujesz mnie jakbym była powietrzem..
|
|
 |
odważyłam Ci się powiedzieć co czuję. twarzą w twarz. dlaczego kurwa teraz się tak zajebiście bawisz moimi emocjami ? nie kochasz, nic nie czujesz ? to po co mówiłeś, że brakowało Ci moich pocałunków, zapachu. PO CO ROBIŁEŚ TĄ PIEPRZONĄ NADZIEJE, ŻE BĘDZIE OK?!
|
|
|
|