 |
|
miłość? to akceptacja drugiej osoby taką, jaką jest. to wzajemna pomoc w każdej potrzebnej chwili. to bezgraniczna opieka nawet w niepotrzebnej sytuacji. to strach przed wielką utratą. to coraz szybciej bijące serce, z którego wycieka uczucie. to motylki w brzuchu, których niczym nie da się uspokoić. to nieokreślone piękno, którego inni nie są w stanie pojąć. miłość to ciągła walka o drugą osobę. to pragnienie bycia lepszym i chęć udowodnienia swoich uczuć. to sytuacja, w której słowo 'kocham' oznacza wieczność.
|
|
 |
|
nigdy nie zrozumiem, jak można darzyć kogoś tak wielką miłością. deklarować, że to wszystko będzie trwało wiecznie. obiecywać, że zawsze będzie się obok. dawać słowo, że nigdy nie zasmakuje się innych ust. obdarowywać swoją miłość bezgranicznie i bezpodstawnie. mówić o przyszłości i pieczętować piękne wspomnienia. spełniać marzenia, a co lepsze, być głównym z nich. nie wiem, jak można rozpalić serce, a później na kiwnięcie ręką poprosić, aby uczucie zgasło.
|
|
 |
|
pierdolonadama znów wchodzi w grę, plusik jest, wszystko jest. [pierdolonadama]
|
|
 |
|
Nawiązując jeszcze, nie będę już pisał. Pisałem może i wcześniej, wtedy, z jakimiś aspiracjami podobnymi do tych obecnie, będąc podobną osobą, ale tworzyłem również coś potem. To, co macie tutaj, bo warto zauważyć, że to nie wszystko (reszty już nie ma, bo wszystkie zapisane kartki zostały spalone; szkoda papieru ;c) zostanie. Taki ślad po mnie, choć adekwatnie do tego co pisałem to..nie po mnie; głębsze rozważania. Do rzeczy :D Żegnam się z wami, trzymajcie się cieplutko
|
|
 |
|
Zmiany,zmiany,zmiany. Wyjazd na pluuuus jak najbardziej i chyba powrót do dawnych czasów, mogę powiedzieć. Dawnych, ale nie tych na odwyku, nie tych zatrutych uzależnieniami i destrukcją. Wcześniejszych. A ten ostatni okres, bezproduktywnej egzystencji - wymazuję z pamięci. Nie, nie wyciągam wniosków, a TAK, ZAPOMINAM. Człowiek, który zamknął się w tamtym psychopatycznym świecie, to nie byłem ja.
|
|
 |
|
Żyję przeszłością . / chill.out.
|
|
 |
|
Czasem jest tak że w naszym życiu pojawia się ktoś , bez kogo nie potrafimy dalej tak samo funkcjonować . I mimo chęci i czasu nie zapominamy tej osoby tylko staramy się na siłę znaleźć jej podobieństwo w innych . Tracimy apetyt , nie śpimy a czasem nawet doprowadza nas to do depresji . Chcemy szczęścia tej osoby mimo że to my żyjemy w ciągłym stresie i nieszczęściu i tak to nazywa się nieodwzajemniona miłośc. / chill.out .
|
|
 |
|
szkoda, że już nie rozmawiamy tak jak kiedyś
|
|
 |
|
Jest tak samo, może tylko troche smutno. I nie mówisz dobranoc i nie moge przez to usnąć..
|
|
 |
|
mam na twarzy napisane ' dosyć '.
|
|
 |
|
nie rób mi nadziei , zrób mi miłość . ♥
|
|
 |
|
wakacje kurwa , kurwa wakacje ! ♥
|
|
|
|