 |
|
śniło mi się dziś wszystko, bo śniłaś się Ty, nie powiem, bo leciały mi łzy. przyznaję, kurwa szczerze, że niszczy mnie świat osobno, a przecież mieliśmy razem go zmieniać, podobno.
|
|
 |
|
Z ciężkim sercem nawijam o tym, że z nami koniec . A myślałem że zawsze staniesz po mojej stronie .
|
|
 |
|
Bo łączyło nas więcej niż przyjaźń i piwo .
|
|
 |
|
nieważne, że oddałbym tyle, żeby Cię dotknąć
na końcu i na początku jest samotność
|
|
 |
|
Życie potrafi ranić, jak ludzie którym ufamy,
Mimo że obiecywali, że zawsze już będą z nami
Nie ma co się żalić, ani kogokolwiek ranić
Trzeba iść wciąż drogą choć stopy zaczęły krwawić
|
|
 |
|
palę szlugi, mój umysł tego nie lubi, a lubi się czasem gubić, gdy ma tu za wiele nudy,
to jest kolejny dzień, już nie mam ochoty biec i czekam tak do soboty zbierając w tygodniu kesz
|
|
|
|