 |
|
Chciałabym móc wejść do Twoich myśli. potem wyjść i zapytać co myślisz..
|
|
 |
|
Płonąć... w twych objęciach.
|
|
 |
|
Rób tak.. by oni płakali za Tobą, a nie Ty za nimi..!
|
|
 |
|
chciałabym zobaczyć twoją minę , na wieść o tym , że nie żyję . -- proosto
|
|
 |
|
` nie jesteś owocem Jogobelli. ani nie wiesz dlaczego Cini Minis są takie cynamonowe, ale mimo to nadal Cię k o c h a m
|
|
 |
|
Chce żebyś pokochał moją podniesioną brew kiedy się denerwuję . Mój pieprzyk który ukryty jest w takim miejscu , że nikt prócz nas nie będzie o nim wiedział . Moje skręcające się włosy gdy robi się wilgotno . Ciche szepty gdy chce powiedzieć Ci co myślę , ale czuję , że to nie najlepszy moment . Chcę żebyś pokochał moje wielkie małe serce z toną miłości i nutką zabawnej nienawiści .
|
|
 |
|
życie to nie kolorowa gazeta bez problemów gdzie ludzie są idealni.
|
|
 |
|
Uwierz , że mimo wszystko , nigdy nie bedziesz mi obojętny
|
|
 |
|
biorę telefon i siadam na parapecie podciągając nogi pod samą klatkę piersiową. odblokowuję, i włączam kontakty. wpisuję literkę - K, i wybieram Twój numer. pierwszy sygnał. żołądek podpłyną mi pod samo gardło. drugi sygnał. serce dołączyło do kolejki w gardle. trzeci sygnał. zaciskam dłonie na parapecie. czwarty sygnał.. - siema. pewnie nie mogę teraz gadać czy coś, zostaw wiadomość, a ja oddzwonię. - zeskoczyłam z parapetu i wspięłam się na swoje łóżko. - ee.. cześć. tu.. wiesz sam kto. ta idiotka, która zakochuję się w nieodpowiednich facetach. nie chcę zajmować Ci sporo czasu. tylko chcę żebyś wiedział że.. że Cię kocham czy coś.. trzymaj się. - wyjąkałam klikając czerwony klawisz. schowałam się pod kołdrą i skuliłam w kłębek ukrywając przed całym światem żałosne łzy i ogromną tęsknotę. /happylove
|
|
 |
|
przysięgam, że już teraz skoczyłabym z tego cholernego 10 piętra. skoczyłabym, gdyby tylko ktoś mi obiecał, że zobaczę Twój wyraz twarzy i wrzący z Ciebie żal, kiedy dowiesz się o mojej śmierci // je
|
|
 |
|
wyobraźnię wydymała rzeczywistość. / zochaaaa
|
|
 |
|
- nigdy nie zastanawiałam się , do czego jest mi potrzebny w życiu facet. ale dziś , kiedy dostałam od ciebie sms - a , doszłam do wniosku że tak na prawdę , nie nadaję się na związki . . z tym wiąże się odpowiedzialność , zaufanie do granic możliwości , . . tego we mnie nie ma . Jestem młodą gówniarą , która chce się wyszumic , a idąc przez miasto , przygląda się każdemu ładnemu chłopakowi . . po czasie , nudzi mi się to " love story . " i wszystkie dni przypominają rutynę z życia staruszków po 80 - stce . Teraz widzisz , że nie jestem najlepszym materiałem na dziewczynę . Ale , przyjdź do mnie za 7 lat , kiedy będę mądrzejsza , obiecuję że potraktuję twoje uczucia całkiem inaczej . // rsk .
|
|
|
|