głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika phineas

chodź pokażę Tobie świat jaki pokochałbyś

insensitive dodano: 10 stycznia 2014

chodź pokażę Tobie świat jaki pokochałbyś

co ja robię to ja wiem

insensitive dodano: 10 stycznia 2014

co ja robię to ja wiem

za dużo złych myśli   nikogo nie ma już

insensitive dodano: 10 stycznia 2014

za dużo złych myśli nikogo nie ma już

płynie się zaw­sze do źródeł pod prąd  z prądem płyną śmiecie

insensitive dodano: 10 stycznia 2014

płynie się zaw­sze do źródeł pod prąd, z prądem płyną śmiecie

emocje są głupie. Raz są  raz ich nie ma. Robią w człowieku zamieszane  a poźniej w jednej sekundzie znikają bez śladu

insensitive dodano: 10 stycznia 2014

emocje są głupie. Raz są, raz ich nie ma. Robią w człowieku zamieszane, a poźniej w jednej sekundzie znikają bez śladu

to mój wybór  nie mów mi co jest słuszne  wystarczająco długo myślę o tym zanim usnę

insensitive dodano: 10 stycznia 2014

to mój wybór, nie mów mi co jest słuszne, wystarczająco długo myślę o tym zanim usnę

rzadko mamy wpływ na to  kto pojawi się w naszym życiu  ale zdarza się  że mamy po prostu trochę szczęścia .

twojaprzytulankax3 dodano: 9 stycznia 2014

rzadko mamy wpływ na to, kto pojawi się w naszym życiu, ale zdarza się, że mamy po prostu trochę szczęścia .

To dziwne  że wszystko zaczęło się tak banalnie  bo w tak zwyczajny sposób i przez największy przypadek trafiliśmy na siebie  a nieoczekiwanie banał przerodził się w miłość. Żadne z nas nie myślało o związkach czy o jakimkolwiek o uczuciu  chcieliśmy tylko na chwile oderwać się od problemów  a tak nagle wpadliśmy sobie w ramiona. Oboje trafiliśmy do tego miejsca przez czysty zbieg okoliczności i oboje nie sądziliśmy  że jedno spojrzenie w oczy może przerodzić się w coś więcej. Jednak gdy to spojrzenie jest spojrzeniem osób sobie przeznaczonych nie potrzebujesz niczego więcej aby wiedzieć  że znalazłaś to czego tak długo szukałaś. Teraz wiem  że miłość nie potrzebuje fanfarów  tuzina kwiatów i oprawy jak z filmów. Jeżeli masz kogoś pokochać to niezależnie od miejsca  w którym się spotkacie   pokochasz go. Miłość wiąże się z magią  nie ważne w jaki sposób wszystko się zaczęło. Miłość jest wyjątkowa  rządzi się swoimi prawami i pamiętaj  nigdy nie wiesz kiedy może Cię zaskoczyć.  napisana

monisiax3 dodano: 9 stycznia 2014

To dziwne, że wszystko zaczęło się tak banalnie, bo w tak zwyczajny sposób i przez największy przypadek trafiliśmy na siebie, a nieoczekiwanie banał przerodził się w miłość. Żadne z nas nie myślało o związkach czy o jakimkolwiek o uczuciu, chcieliśmy tylko na chwile oderwać się od problemów, a tak nagle wpadliśmy sobie w ramiona. Oboje trafiliśmy do tego miejsca przez czysty zbieg okoliczności i oboje nie sądziliśmy, że jedno spojrzenie w oczy może przerodzić się w coś więcej. Jednak gdy to spojrzenie jest spojrzeniem osób sobie przeznaczonych nie potrzebujesz niczego więcej aby wiedzieć, że znalazłaś to czego tak długo szukałaś. Teraz wiem, że miłość nie potrzebuje fanfarów, tuzina kwiatów i oprawy jak z filmów. Jeżeli masz kogoś pokochać to niezależnie od miejsca, w którym się spotkacie - pokochasz go. Miłość wiąże się z magią, nie ważne w jaki sposób wszystko się zaczęło. Miłość jest wyjątkowa, rządzi się swoimi prawami i pamiętaj, nigdy nie wiesz kiedy może Cię zaskoczyć./ napisana
Autor cytatu: napisana

Co jeśli Parys był przyjacielem Julii? Jej najlepszym przyjacielem? Jedyną osobą  której mogła zwierzyć się  jak bardzo cierpi po odejściu Romea? Co  jeśli nikt inny tak dobrze jej nie rozumiał i przy nikim innym tak dobrze się nie czuła? Jeśli był współczujący i cierpliwy? Jeśli się nią zaopiekował? Co  jeśli Julia nie umiała sobie wyobrazić bez niego dalszego życia? Jeśli w dodatku naprawdę ją kochał i zależało mu na jej szczęściu?  Co  jeśli… i ona kochała Parysa? Nie tak  jak Romea  to o oczywiste  ale dość mocno  by także pragnąć go uszczęśliwić?

znogamiwchmurach dodano: 8 stycznia 2014

Co jeśli Parys był przyjacielem Julii? Jej najlepszym przyjacielem? Jedyną osobą, której mogła zwierzyć się, jak bardzo cierpi po odejściu Romea? Co, jeśli nikt inny tak dobrze jej nie rozumiał i przy nikim innym tak dobrze się nie czuła? Jeśli był współczujący i cierpliwy? Jeśli się nią zaopiekował? Co, jeśli Julia nie umiała sobie wyobrazić bez niego dalszego życia? Jeśli w dodatku naprawdę ją kochał i zależało mu na jej szczęściu? Co, jeśli… i ona kochała Parysa? Nie tak, jak Romea, to o oczywiste, ale dość mocno, by także pragnąć go uszczęśliwić?

ja już odeszłam  więc nie rozumiem czemu nadal jesteś obecny w moim życiu.

czekoladoweniebo dodano: 8 stycznia 2014

ja już odeszłam, więc nie rozumiem czemu nadal jesteś obecny w moim życiu.

Chcę ci powiedzieć  że jesteś chyba jedyną osobą  która kiedykolwiek aż w takim stopniu mi zaimponowała. Że czasami zupełnie cię nie rozumiem i właśnie to budzi we mnie ciekawość świata. Że tak cholernie  przeogromnie mi na tobie zależy.

twojaprzytulankax3 dodano: 7 stycznia 2014

Chcę ci powiedzieć, że jesteś chyba jedyną osobą, która kiedykolwiek aż w takim stopniu mi zaimponowała. Że czasami zupełnie cię nie rozumiem i właśnie to budzi we mnie ciekawość świata. Że tak cholernie, przeogromnie mi na tobie zależy.

Bo wiesz  nieważne czy to prawdziwa miłość  szalone zakochanie  totalne złudzenie  czy moglibyście być razem do końca życia  czy tylko przez dziesięć minut  boli tak samo  kiedy ktoś ci to odbiera. Bo tak samo umiera nadzieja. A nadzieja jest zawsze prawdziwa.

twojaprzytulankax3 dodano: 7 stycznia 2014

Bo wiesz, nieważne czy to prawdziwa miłość, szalone zakochanie, totalne złudzenie, czy moglibyście być razem do końca życia, czy tylko przez dziesięć minut- boli tak samo, kiedy ktoś ci to odbiera. Bo tak samo umiera nadzieja. A nadzieja jest zawsze prawdziwa.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć