 |
|
Co mu powiedziec? - wyjeb mu blache i odejdz - łatwo powiedziec, skoro go kocham.
|
|
 |
|
Co ranek wstaję, siadam na brzegu łózka patrze w ścianę, naprzeciwko i mówię do siebie - ogarnij się, on nie jest tego wart.
|
|
 |
|
rozpierdalasz mnie swoim pustactwem, laleczko ;]
|
|
 |
|
-daj chipsa. -ładnie poproś. -noo daaaj. -a proszę ? -wrrr. morał tej bajki jest krótki i z nóg zwala . Chciałoby się chipsa ,lecz duma nie pozwala.
|
|
 |
|
kocham Cię takbardzo ,że mogłabym wziąć ślub z Tobą , nawet jutro w dżinsach. -jutro odpada. -czemu ? -dżinsy mam w praniu. < 3
|
|
 |
|
I ze łzami w oczach szepczesz , że wszystko się ułoży .
|
|
 |
|
Więc odłóż tego szluga , wytrzyj oczy i przestań się wkurwiać na ten świat , tylko zrób coś , żeby swoje życie zmienić .
|
|
 |
|
Choćby nie wiem jak człowiek by się starał , płakał i błagał , nigdy nie dostanie tego , na czym mu najbardziej zależy ,Dopiero teraz to zrozumialam
|
|
 |
|
Codziennie , gdy wstaję rano , jestem przygotowana na kolejne rozczarowanie .
|
|
 |
|
Najgorzej jest wieczorami gdy siadasz na łóżku i czujesz, że tak na serio nie masz nic.
|
|
 |
|
Probuję zrozumieć Twoje zachowanie, alee jakoś mi nie wychodzi
|
|
 |
|
Nie zachowuję się tak jak wszyscy, na imię nie mam 'każda'.
|
|
|
|