 |
|
Życie jest jak kaloryfer, tylko jeszcze nie wiem czemu.
|
|
 |
|
proszę nie czekaj na mnie , ułóż sobie życie.
|
|
 |
|
Nie rycz, jak Cię nie chce, to znaczy, że jest skurwysynem bez gustu. Proste?
|
|
 |
|
żadnych blizn po miłości. czyżby nowe zagranie?
|
|
 |
|
Przestań się tak fałszywie uśmiechać. Bo zaraz Ci ten uśmieszek szybko zdejmę szmato.
|
|
 |
|
Twoja ignorancja, jest mistrzowska. gratuluję, jesteś w tym znakomity, naprawdę !
|
|
 |
|
odpierdolisz sie sam, czy mam sie do tego przyczynić ?
|
|
 |
|
on kochał piwo, ona raczej wódkę. przejmował się chwilą, ona raczej jutrem.
|
|
 |
|
mój brzuch aż pęka z bólu przez motylki na jego widok.
|
|
 |
|
I znowu rodzi się ta pieprzona potrzeba bycia z kimś, bo samemu nie daję się już rady.
|
|
 |
|
Po prostu jest mi przykro, że to wszystko co kiedyś było ważne, dziś już nie ma znaczenia.
|
|
|
|