 |
|
w spazmach płaczu, zdjąć z siebie uczucia, wcisnąć je do pralki, wyczyścić. zacząć na nowo, zapomnieć. a przy następnym przypadkowym spotkaniu, na nowo Cię pokochać.
|
|
 |
|
`Boję się . Boje się tego, że przestałeś mnie kochać i właśnie Cię tracę . To jest mój największy lęk, którego nie jestem w stanie pokonać i zniszczyć.. / bnj .
|
|
 |
|
`Każda miłość musi mieć porządny fundament, bo nie zbuduje jej się między dwoma osobami, które się nie kochają . Bo jeżeli dom byłby niesolidny i postawiony na piasku, to długo by nie przetrwał . / AG & bnj .
|
|
 |
|
`I te Twoje słodkie "kocham Cię" kasuje wszystkie dni tęsknoty .♥ / bnj .
|
|
 |
|
`Jesteś dla mnie jak lek na serce, bez niego jak i Ciebie nie przeżyję.. / bnj .
|
|
 |
|
`"Kochanie"- moje ulubione przezwisko, którego tylko ja mogłam używać, bo byłeś tylko mój . Teraz ona zabrała moje prawa autorskie i zaczęła Cię tak nazywać, choć jej ich nie udostępniłam, Ty zrobiłeś to za mnie . / bnj .
|
|
 |
|
`Może nie jestem doskonała, lecz w jego mniemaniu posiadam wszystkie cechy ideału .♥ / bnj .
|
|
 |
|
nie biegam z jednej domówki na drugą, rzadko kiedy biorę do ust jakiś alkohol, nie palę, od czasu do czasu zrobię kolację, zapytam, czy ktoś się czegoś napije. pozornie mam wszystko ułożone, nigdy nie bierze mnie na rozkminy, nie łapię doła. a szczerze? mam bałagan w życiu. rozdarło mi się serce i ostatnio pogubiłam gdzieś jego niektóre części.
|
|
 |
|
na pytanie co robię odparłam krótko, że szukam sensu życia, następnie przeszukując szafę, otwierając kolejne szuflady, zaglądając pod pokrywki garnków, stół, za łóżko, do śmieci, plecaka, notatek z historii. w końcu zagryzając wargę, zmieszany wziął mnie w ramiona i głaszcząc po włosach szepnął: - wiesz, chyba jest u mnie.
|
|
 |
|
przez te lata właściwie nauczył mnie czuć. pokazał, jak to jest czekać, od jednego spotkania do drugiego. uświadomił mi, że zdarzają się miesiące, kiedy nie zobaczymy się nawet raz. dni, kiedy zasypiając będę zagryzać dłonie z obawy o Jego osobę i właściwie do momentu, aż znów stanie w moich drzwiach, nie będę miała pojęcia, czy w ogóle żyje. dał mi wiarę w magię, którą ociekał każdy dotyk. w spazmie śmiechu, oglądając jedną z moich ulubionych komedii, niezdarnie przytknął gorące palce do mojego policzka. całując, tak abstrakcyjnie, po swojemu, pokazał mi, jak to jest kochać.
|
|
 |
|
`I że bez Ciebie chyba nie istnieje, że jesteś dla mnie wszystkim, że uwielbiam kiedy jesteś obok, że kocham Twój śmiech, że wielbię Twoje dołki, że nie wyobrażam sobie NORMALNIE funkcjonować bez Ciebie .!
|
|
 |
|
`To takie dziwne . On ma dziewczynę, Ty masz chłopaka, a oboje chcielibyście mieć siebie .
|
|
|
|