 |
|
tu, czy na krańcu świata wiem w kim mam brata, fałszywy psie jeszcze spotka cię zapłata. zrozum, tak to jest, gdy zasady naginasz, nie jestem z tych co wypomina, lecz nie zapominam.
|
|
 |
|
wielkie wkurwienie, w gębie straszny niesmak. wiem że robię źle, ale nie potrafię przestać. wiem że to nie koniec bo jestem gamoniem. który uzależnił się od rurek z tytoniem. lubię palić pety i właśnie to mnie gubi. kurwa mac pierdolone szlugi. / mam.wyjebane
|
|
 |
|
- kochanie... - tak? - spierdalaj z mojego życia
|
|
 |
|
- To nastolatkowie uprawiają seks?! - Maaaaamo, walą się jak domy w Afganistanie.
|
|
 |
|
zasrana miłość , pieprzone sny , kurewskie zaufanie .
|
|
 |
|
zabieraj stąd swój słitaśny ryj i idź zamieszać tapetę bo przysycha.
|
|
 |
|
Zatrzymaj te chwile w sercu, ale jako coś przyjemnego, tkliwego. Jako ulotne, ale szczęśliwe wspomnienie. To powinno i mam nadzieje, że z czasem tak będzie, wzbudzać na twojej twarzy uśmiech, a nie płacz.
|
|
 |
|
Obiecaj, że przez niego nie skończy się to, co budowałyśmy przez ostatnie dziesięć lat.
|
|
 |
|
Może i jest Twój, ale to moje imię wypowiada przez sen.
|
|
 |
|
Zrób mi tę przyjemność. Uwielbiaj mnie mimo wszystko.
|
|
|
|