 |
|
już nie rośnie tętno, wszystko mi jedno, Ty to tylko przeszłość.
|
|
 |
|
dla tej pary oczu była w stanie zrobić dużo, stanowczo za wiele.
|
|
 |
|
On i papierosy. Podwójne jaranie.
|
|
 |
|
pozwól naprawić mi to co we mnie zepsute a będę Twoja kiedy tylko pokonam smutek..
|
|
 |
|
w miarę czekania przestaje powoli zależeć
|
|
 |
|
Życie jest jak gra w pokera. Warto słuchać rad od kogoś, kto zna karty przeciwnika. // pierdolisz
|
|
 |
|
Wchodzę do kuchni, a tam dziadek gotuje obiad rozmawiając sam ze sobą, więc pytam co jest? I wiesz co On wtedy mi odpowiada? Że rozmawia właśnie z babcią. Przytuliłam go, a w jego oczach pojawiły się łzy. Niby nie było by w tym nic dziwnego ale babcia nie żyje od 4 lat. To nie wiarygodne w jak wielkiem stopniu dziadek nadal Ją kocha. // przejdzieci
|
|
 |
|
Mieszkając teraz z dziadkiem jest całkiem inaczej. Mam pewne granice. Nie, nie te wyznaczone właśnie przez niego, bo daje mi wolną ręke w tym co robie. Chodzi mi o te granice, które sama sobie nałożyłam. // przejdzieci
|
|
 |
|
A obiecywałam sobie, że się nie zakocham.
|
|
 |
|
nie ogarniam swojego życia, nie ogarniam ludzi którzy życzą mi jak najgorzej a mijają mnie na ulicy mówiąc 'siema' nie ogarniam fałszywej przyjaźni, która ostatnio zdarza mi się często, nie ogarniam tej miłości która ciągle wystawia mnie do wiatru. nie ogarniam siebie, życia, problemów. jestem słaba, strasznie słaba. nie daję rady więc odsuwam się na bok.
|
|
 |
|
Nic mnie tak kurwa nie niszczy od środka jak udawanie, że wszystko jest ok, rozumiesz? // kwejk
|
|
 |
|
Nie no co Ty oczywiście, że wolę posiedzieć i pouczyć się niemieckiego zamiast iść z wami na piwo. // przejdzieci
|
|
|
|