 |
|
Nie mam już siły żebrać o Twoją uwagę.
|
|
 |
|
Niby trwam w szczęściu, ale wspominając Cię, ląduję gdzieś na dnie.
|
|
 |
|
Każdy musi więc umrzeć, i nigdy nie będzie to proces pozbawiony zaangażowania emocjonalnego, nigdy nie będzie słów które wyrażą to, co tak bolesne i trudne. Oto cały sens ludzkiej egzystencji.
|
|
 |
|
Jestem smutna. Nie wiem, czy tak dobrze udaję, czy nikt nie zwraca na mnie uwagi.
|
|
 |
|
Kobiety nie idą na jedną noc z miłymi facetami. Jak laska ma ochotę na jednorazowy wieczór seksu, to nie chce faceta, który będzie delikatny i uprzejmy. Chce samca alfa, który ją zerżnie. Przygniecie do ściany, zerwie majtki, wygniecie cycki, nakłoni do rzeczy, których zazwyczaj by nie zrobiła. Facet musi jej pokazać swój autorytet. Albo wręcz to, że jest skurwysynem. W przypadku seksu na jedną noc chodzi o emocje i podniecenie. Tak żeby miała mokro za każdym razem, kiedy to wspomina. Aby była dumna ze swojej libertyńskiej swobody i braku zahamowań //"Pokolenie Ikea Kobiet''
|
|
 |
|
jedyna rewolucja
w jaką wierzę
to Ty.
|
|
 |
|
Myślę o Tobie w przyszłości. To największy
komplement, na jaki stać samoświadomą istotę.
|
|
 |
|
Kobiety, z którymi byłem, zwyczajnie nie chciały zrozumieć, że stały związek zabija emocje. Zamiast ekscytacji, pojawia się nuda. Po trzech miesiącach cycki, na widok których miałeś erekcję niczym kolumna Zygmunta, zaczynają ci powszednieć; z trudnością pomaga malowanie ich bitą śmietaną. Po pół roku zamiast uprawiać seks wolisz położyć się spać
albo zjeść dużą pizzę z serem i cebulą. A po roku z trudnością zwracasz na nią uwagę, a jeśli już, to tylko dlatego, że cię wkurwia //"Pokolenie Ikea Kobiet''
|
|
 |
|
Większość zakochanych kobiet chyba tak ma, że raz na jakiś czas, muszą się porządnie zdołować, rozebrać uczucie na czynniki pierwsze i sięgnąć dna rozpaczy.
|
|
 |
|
Miłość nie wybiera, prawda? Kiedy się już zakochasz, kiedy ulegniesz miłości - tej obsesyjnej, wszechogarniającej i nieodwzajemnionej - cierpisz, ale nie potrafisz pozbyć się tego uczucia.
|
|
 |
|
Pierwszy raz w życiu chciałam czegoś tak bardzo. Nie mówię o pociągu fizycznym. Marzyłam tylko o bliższym poznaniu Ciebie.
|
|
 |
|
Chcę już zacząć inaczej żyć. Mieć kogoś, kto może nie tyle byłby dla mnie oparciem, ale kto by mnie potrzebował i dla kogo mogłabym żyć.
|
|
|
|