 |
|
siłą rzeczy kocham tego skurwysynka.
|
|
 |
|
w życiu każdego z nas jest ta jedna , jedyna osoba , którą poznajemy tylko po to , by mogła zniszczyć nam psychikę i spierdolić życiorys .
|
|
 |
|
prawdziwa miłość nigdy nie przemija. nigdy.
|
|
 |
|
Z tęsknoty można przestać jeść. Można też umyć podłogę w całym domu szczoteczką do zębów. Można wytapetować mieszkanie. Umrzeć można.
|
|
 |
|
Otarłeś łzy z mojego policzka, ale nie dostrzegłeś, że serce też płacze.
|
|
 |
|
Tak strasznie się boje, że mogę Cię stracić, że pewnego dnia dobry Bóg odbierze mi to o co przyszło mi walczyć.
|
|
 |
|
jeśli ktoś raz odszedł, chociaż wrócił, zawsze będzie odchodził.
|
|
 |
|
NIE RADZĘ SOBIE, zadowolony? przecież do tego dążyłeś
|
|
 |
|
Rany na dłoniach, krew spływająca po nadgarstkach. Nie, to wcale nie oznacza, że chcę się pożegnać ze światem żywych. Nie. Ja po prostu chcę żeby przez chwilę bolało mnie coś innego niż serce w którym zrobiłeś tak ogromną ranę. Chcę myśleć o czymś innym niż Twoje niespełnione obietnice. Chcę żeby łzy płynęły z innego powodu. Chociaż przez chwilę… | tryagain
|
|
 |
|
- ja tego nie rozumiem . nie rozumiem dlaczego Ty dalej utrzymujesz z nimi kontakt. Chleją, ćpają z Tobą, udają braci. A potem przychodzą do mnie, obrabiają ci dupsko, wrabiają Cię. To mają być kumple? – Ja nie mam kumpli . Mam tylko znajomych. – no żebyś wiedział, że nie masz. Ty wgl. nic nie masz z tego życia. – powiedziałam nie zważając na jego uczucia. – zaśmiał się. – mam dużo problemów. Strasznie dużo – spojrzał na mnie – i mam dziewczynę. Wspaniałą dziewczynę. Dziewczynę, dla której zrobiłbym wszystko. Jestem szczęśliwy , że przez to wszystko Cię nie straciłem. . Szkoda, że teraz już o tym nie pamięta. | tryagain
|
|
 |
|
i nie mogę zrozumieć dlaczego po raz kolejny to znowu się stało. Dlaczego pełna strzykawka znowu stała się ważniejsza od nas, od naszej miłości. No, dlaczego?! Przecież tyle razy obiecywałeś , że się zmienisz , zapewniałem, że mnie kochasz. Tyle razy ze łzami w oczach klęczałeś przede mną błagając żebym nie odchodziła… Nie odeszłam. W chwili kiedy odwołałeś kolejne spotkanie i sięgnąłeś po pierwszego bucha to Ty odszedłeś. Najlepiej będzie jeśli już nie wrócisz . | tryagain
|
|
|
|