 |
|
czujesz ból? no to dzwoń po lekarza, ja dzisiaj nie czuję nic, a ciebie to przeraża
|
|
 |
|
nas nie ma już dawno, nie będzie już nigdy, mam blizny, bo parę chwil pokłuło jak igły
|
|
 |
|
nosiłem w sercu nas, twoją na zdjęciu twarz, ale dziś to nieważne, bo sens już zgasł
|
|
 |
|
krzywy kręgosłup, bo życie nie jest proste i kopie cię po dupie coraz częściej, jeszcze mocniej
|
|
 |
|
nie umiem czuć niż więcej niż żal do siebie, bo nie umiem żyć z tym co wziąć czuję do ciebie
|
|
 |
|
kilometry to odległość wyłącznie fizyczna
|
|
 |
|
proszę cię zapomnijmy wczoraj, nie myśląc o tym co będzie jutro. najwyższa pora odnaleźć siebie i wylecieć ponad, bo żyjemy krótko
|
|
 |
|
w ręku szlug, dym do płuc wdychasz i czujesz się tak jak zwykle
|
|
 |
|
papieros ma smak życia i nie smakuje mi
|
|
 |
|
mówisz kocham, udając coś
|
|
 |
|
nie wiem sam już chyba co jest prawdą, nie mów mi kurwa, że tak jest lepiej
|
|
|
|