głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika perfectionist

Duszę się dławię zaciągam powietrzem resztami sił gdy tylko słyszę.Gdy słyszę głos który jest moim ulubionym.Myśli uciekają gdzieś w nieważny kąt zapominając o tym co jest najważniejsze.Oddychać.Dać odpocząć od ciągłych bezdechów szybszego bicia serca nagłych łez.Przestać żyć czekaniem.Zapomnieć o złudzeniach.Zabić nadzieję.Nie myśleć dać odpocząć.Być tu i teraz  to jest najważniejsze.

kochammaniutka dodano: 9 września 2012

Duszę się,dławię,zaciągam powietrzem resztami sił,gdy tylko słyszę.Gdy słyszę głos,który jest moim ulubionym.Myśli uciekają gdzieś w nieważny kąt,zapominając o tym co jest najważniejsze.Oddychać.Dać odpocząć od ciągłych bezdechów,szybszego bicia serca,nagłych łez.Przestać żyć czekaniem.Zapomnieć o złudzeniach.Zabić nadzieję.Nie myśleć,dać odpocząć.Być tu i teraz, to jest najważniejsze.

Ktoś zapytał mnie kiedyś jaki jest sens w płakaniu Ja to wiem i bliskie mi osoby też doskonale się na tym znają. I kto nigdy na prawdę nie płakał i kto nigdy nie cierpiał  nie zrozumie  jak bardzo boli każda kolejna łza. Jak z każdą łzą odpływa kawałeczek nadziei. I nikt nie zrozumie ile znaczy każda rozmowa i jaką wagę mają poszczególne słowa  nikt kto nie był na skraju przepaści i nie poczuł  że powoli spada Kto nie utracił choć na chwilę poczucia godności  kto nie wie co to znaczy nienawidzieć siebie i nikt kto patrząc w lustro nie miał uczucia  że patrzy na złudzenie. Nie zrozumie nigdy  co to znaczy płakać i być smutnym. Żeby to zrozumieć trzeba to poczuć. Tak wielu nie potrafi czuć.

kochammaniutka dodano: 9 września 2012

Ktoś zapytał mnie kiedyś jaki jest sens w płakaniu Ja to wiem i bliskie mi osoby też doskonale się na tym znają. I kto nigdy na prawdę nie płakał i kto nigdy nie cierpiał, nie zrozumie, jak bardzo boli każda kolejna łza. Jak z każdą łzą odpływa kawałeczek nadziei. I nikt nie zrozumie ile znaczy każda rozmowa i jaką wagę mają poszczególne słowa, nikt kto nie był na skraju przepaści i nie poczuł, że powoli spada Kto nie utracił choć na chwilę poczucia godności, kto nie wie co to znaczy nienawidzieć siebie i nikt kto patrząc w lustro nie miał uczucia, że patrzy na złudzenie. Nie zrozumie nigdy, co to znaczy płakać i być smutnym. Żeby to zrozumieć trzeba to poczuć. Tak wielu nie potrafi czuć.

nie lubię kropek  bo one oznaczają koniec  a ja mam do powiedzenia jeszcze dużo rzeczy!

kochammaniutka dodano: 9 września 2012

nie lubię kropek, bo one oznaczają koniec, a ja mam do powiedzenia jeszcze dużo rzeczy!

. Powtórzę że  nadal czekam. Banalne  że muszę dawać sobie radę. Choć tego już nie chcę.

kochammaniutka dodano: 9 września 2012

. Powtórzę że, nadal czekam. Banalne, że muszę dawać sobie radę. Choć tego już nie chcę.

'Siedzę sobie skulony przez laptopem. Patrzę na tą klawiaturę  którą zalewam swoimi łzami. Powinno mi być wstyd. Tak płaczę  ale co mam zrobić? Przecież nie odejdę stąd na zawsze. Mam przyjaciół  którym to wczoraj obiecałem. Obiecałem  że będę się trzymał i podawał Tobie dłoń  nawet jeśli Jej nie dotkniesz to nie rozpłynę się. Będę snuł znowu nasze plany i czekał. Wiesz  jakie to już trudne się staje? Nikt nie chce słuchać moich marzeń z Tobą związanych. W głębi serca myślą o mnie  jak o naiwnym dzieciaku  któremu wmówiono miłość. Od początku wiedziałwm w co się wpakowałem  ale przecież dla mnie walczenie o Ciebie  było wspaniałe. Mogłem się wykazać w tym trudnym celu. Dopiąłem swego  a później nagle straciłem skarb sensu życia. Teraz jest mi z tym ciężko  ale dalej nie umiem. Zrozum wszystko  a ja jak dawniej  codziennie będę Ci przynosił kwiaty.'

kochammaniutka dodano: 9 września 2012

'Siedzę sobie skulony przez laptopem. Patrzę na tą klawiaturę, którą zalewam swoimi łzami. Powinno mi być wstyd. Tak płaczę, ale co mam zrobić? Przecież nie odejdę stąd na zawsze. Mam przyjaciół, którym to wczoraj obiecałem. Obiecałem, że będę się trzymał i podawał Tobie dłoń, nawet jeśli Jej nie dotkniesz to nie rozpłynę się. Będę snuł znowu nasze plany i czekał. Wiesz, jakie to już trudne się staje? Nikt nie chce słuchać moich marzeń z Tobą związanych. W głębi serca myślą o mnie, jak o naiwnym dzieciaku, któremu wmówiono miłość. Od początku wiedziałwm w co się wpakowałem, ale przecież dla mnie walczenie o Ciebie, było wspaniałe. Mogłem się wykazać w tym trudnym celu. Dopiąłem swego, a później nagle straciłem skarb sensu życia. Teraz jest mi z tym ciężko, ale dalej nie umiem. Zrozum wszystko, a ja jak dawniej, codziennie będę Ci przynosił kwiaty.'

Nie chcę oddychać  gdy Cię nie ma. Nie potrzebuję widzieć  gdy wiem  że i tak nie zobaczę jak się uśmiechasz. Nie chcę być  jeśli Ciebie brakuję  rozumiesz?!

kochammaniutka dodano: 9 września 2012

Nie chcę oddychać, gdy Cię nie ma. Nie potrzebuję widzieć, gdy wiem, że i tak nie zobaczę jak się uśmiechasz. Nie chcę być, jeśli Ciebie brakuję, rozumiesz?!

.. I przyszedł wieczór  gdy po raz kolejny chciałam się pozbierać. Gdy tak silna i stanowcza zapragnęłam wziąć życie w swoje ręce. Jednak  sięgnęłam pamięcią szeroko rozłożonych wspomnień  rezygnując.

kochammaniutka dodano: 9 września 2012

.. I przyszedł wieczór, gdy po raz kolejny,chciałam się pozbierać. Gdy tak silna i stanowcza zapragnęłam wziąć życie w swoje ręce. Jednak, sięgnęłam pamięcią szeroko rozłożonych wspomnień, rezygnując.

Zegar wybija dziesiątą. Niebo tego wieczora  jest bardzo gwieździste. Gwiazdy święcą mi na przemian. Przez chwilę myślę  że chcą przekazać mi jakiś znak. Może tęsknisz? nie  przecież to niemożliwe. Pewnie nawet nie spoglądasz teraz w niebo. Zatrzymuję w gardle przekleństwa. Odsuwam krzesło i siadam. Ręce mi się trzęsą. Sięgam wzrokiem po kieliszek który stoi na drugim końcu stołu. 'Przestań być żałosna.'   szepcze sama do siebie. Chyba tęsknie. Chyba? przecież to oczywiste ale strach przyznać mi się nawet przed samą sobą. To oznaczałoby skończoną wojnę  przegraną walkę  o lepsze życie  o stare marzenia. Chowam twarz w dłoniach. Kolejny raz przyszło łykać mi gorzkie łzy tęsknoty.

kochammaniutka dodano: 9 września 2012

Zegar wybija dziesiątą. Niebo tego wieczora, jest bardzo gwieździste. Gwiazdy święcą mi na przemian. Przez chwilę myślę, że chcą przekazać mi jakiś znak. Może tęsknisz? nie, przecież to niemożliwe. Pewnie nawet nie spoglądasz teraz w niebo. Zatrzymuję w gardle przekleństwa. Odsuwam krzesło i siadam. Ręce mi się trzęsą. Sięgam wzrokiem po kieliszek który stoi na drugim końcu stołu. 'Przestań być żałosna.' - szepcze sama do siebie. Chyba tęsknie. Chyba? przecież to oczywiste,ale strach przyznać mi się nawet przed samą sobą. To oznaczałoby skończoną wojnę, przegraną walkę- o lepsze życie, o stare marzenia. Chowam twarz w dłoniach. Kolejny raz przyszło łykać mi gorzkie łzy tęsknoty.

Krzyk wrzaski wyzwiska  przekleństwa. Natłok myśli w głowie jednak najczęściej spotykany byłeś tam Ty. Pamiętasz co mówiłam jednego wieczora? Czy pamiętasz co ci wtedy obiecałam? Obiecałam nie poddać się i czekać ile będzie trzeba. Obiecałam nie stracić wiary i cieszysz się drobnostkami  bo życie i tak niczego więcej nam nie podaruję. Miałam cieszyć się z tego  że jest w ogóle tak jak jest  bo przecież mogłoby zabraknąć Cię na zawsze. Obiecałam być silną i nigdy więcej nie płakać. Ale teraz mówię Ci i jestem tego pewna   nie dam rady. Złamałam daną obietnicę  płaczę co noc. I z każdym kolejnym dniem tracę wiarę. Nie jestem silna  tak jak obiecywałam. Ja nawet nie potrafię spokojnie oddychać  gdy myślę jak bardzo mi Cię tutaj brakuję.

kochammaniutka dodano: 9 września 2012

Krzyk,wrzaski,wyzwiska, przekleństwa. Natłok myśli w głowie,jednak najczęściej spotykany byłeś tam Ty. Pamiętasz,co mówiłam jednego wieczora? Czy pamiętasz co ci wtedy obiecałam? Obiecałam nie poddać się i czekać ile będzie trzeba. Obiecałam nie stracić wiary i cieszysz się drobnostkami, bo życie i tak niczego więcej nam nie podaruję. Miałam cieszyć się z tego, że jest w ogóle tak jak jest- bo przecież mogłoby zabraknąć Cię na zawsze. Obiecałam być silną i nigdy więcej nie płakać. Ale teraz mówię Ci i jestem tego pewna - nie dam rady. Złamałam daną obietnicę- płaczę co noc. I z każdym kolejnym dniem tracę wiarę. Nie jestem silna, tak jak obiecywałam. Ja nawet nie potrafię spokojnie oddychać, gdy myślę jak bardzo mi Cię tutaj brakuję.

7 rano. Budzik jak zwykle o tej porze  każe mi wstawać. Przecieram dłonią twarz. Kolejna nieprzespana noc za mną. Wszystko o tej porze budzi się do życia  prócz mnie. Promienie słońca  wpadają do pokoju. Jest cisza  która tak przeraźliwie mnie wykańcza. Sufit wydaję się być w tym momencie najlepszym przyjacielem. Wiem  że jestem sama. Choć codziennie zmierzam korytarzem pełnego ludzi w środku czuję pustkę. Nie ma mnie  dla nikogo  i nikogo nie ma dla mnie. Uciekam od jakiegokolwiek dotyku. Otwieram oczy i mówię  że jestem silna. Dam radę   dopóki sama naiwnie w to wierzę.

kochammaniutka dodano: 9 września 2012

7 rano. Budzik jak zwykle o tej porze, każe mi wstawać. Przecieram dłonią twarz. Kolejna nieprzespana noc,za mną. Wszystko o tej porze budzi się do życia, prócz mnie. Promienie słońca, wpadają do pokoju. Jest cisza, która tak przeraźliwie mnie wykańcza. Sufit wydaję się być w tym momencie najlepszym przyjacielem. Wiem, że jestem sama. Choć codziennie zmierzam korytarzem pełnego ludzi,w środku czuję pustkę. Nie ma mnie, dla nikogo, i nikogo nie ma dla mnie. Uciekam od jakiegokolwiek dotyku. Otwieram oczy i mówię, że jestem silna. Dam radę - dopóki sama naiwnie w to wierzę.

Kolejne już rany na ciele  mówią mi że wcale nie jest dobrze. Że to już nie jest mój problem ale problem jest też ze mną. Przecież to nie tak miało wyglądać. Moja siła i wiara miała wziąć górę nad wszystkim. Gdzie jest ta siła ? Odeszła wraz z pierwszym kłamstwem. Wraz z pierwszym zakłamanym słowem wypowiedzianym w moją stronę. Coś się we mnie złamało  zgubiło.I uparcie nie chcę się znaleźć. Nadzieja? Wciąż jeszcze jest  ale to nie to samo. Żyję we mnie  bez żadnego celu. I choć często myślę że to beznadziejne tak żyć  wciąż czekając na coś co i tak nie przyjdzie. Choć myślę  że to nie ma sensu  nie widzę żadnego inne wyjścia. Wtedy zadaje sobie pytania 'dlaczego?' . I już wiem  że po prostu nauczyłam się tak żyć.

kochammaniutka dodano: 9 września 2012

Kolejne już rany na ciele, mówią mi że wcale nie jest dobrze. Że to już nie jest mój problem-ale problem jest też ze mną. Przecież to nie tak miało wyglądać. Moja siła i wiara miała wziąć górę nad wszystkim. Gdzie jest ta siła ? Odeszła,wraz z pierwszym kłamstwem. Wraz z pierwszym zakłamanym słowem wypowiedzianym w moją stronę. Coś się we mnie złamało, zgubiło.I uparcie nie chcę się znaleźć. Nadzieja? Wciąż jeszcze jest, ale to nie to samo. Żyję we mnie, bez żadnego celu. I choć często myślę,że to beznadziejne tak żyć, wciąż czekając na coś co i tak nie przyjdzie. Choć myślę, że to nie ma sensu, nie widzę żadnego inne wyjścia. Wtedy zadaje sobie pytania 'dlaczego?' . I już wiem, że po prostu nauczyłam się tak żyć.

Chłód owiewa mi poliki. Zimno otacza mnie całą. Zewnątrz jak i w środku. Wewnątrz mnie panuję zima. Ta najostrzejsza  z wielkim mrozem. Narząd odpowiedzialny za uczucia zamarza każdego dnia. Potrzebuję Twojego ciepła  by je ogrzać.

kochammaniutka dodano: 9 września 2012

Chłód owiewa mi poliki. Zimno,otacza mnie całą. Zewnątrz jak i w środku. Wewnątrz mnie panuję zima. Ta najostrzejsza, z wielkim mrozem. Narząd odpowiedzialny za uczucia,zamarza każdego dnia. Potrzebuję Twojego ciepła, by je ogrzać.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć